– Cieszymy się, że resort zdrowia zdecydował się na rozwiązanie tego problemu, uznając, że obecne regulacje są wadliwe i należy odejść od przymusu na rzecz dobrowolności – mówi Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.
Z nocnymi i świątecznymi dyżurami aptek rzeczywiście od lat jest problem. Zgodnie z art. 94 ustawy – Prawo farmaceutyczne (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 974 ze zm.) rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych powinien być dostosowany do potrzeb ludności i zapewniać dostępność świadczeń również w porze nocnej, w niedzielę, święta i inne dni wolne od pracy, a rozkład ten określa, w drodze uchwały, rada powiatu. Wszystko jednak rozbija się o pieniądze. Jeśli samorząd nie chce płacić za dyżur apteki, ta nie chce dyżurować, bo jej się to nie opłaca.