Skoro ustawa mówi o honorowym obywatelstwie, to radni nie powinni przyznawać innych tytułów. Tak przynajmniej twierdzi wojewoda śląski. W swoim rozstrzygnięciu nadzorczym unieważnił uchwałę radnych z Gliwic określającą zasady przyznawania tytułu „zasłużonego dla miasta”.
Uznał bowiem, że samorządowcy nie mieli prawa do ustanowienia takiego odznaczenia, ponieważ nie przewidziano go w ustawie o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 z późn. zm., dalej: u.s.g.). Art. 18 ust. 2 pkt 14 tej ustawy wskazuje, że jedyną formą wyróżniania i nagradzania mieszkańców za zasługi dla lokalnej wspólnoty jest honorowe obywatelstwo. Zdaniem wojewody nie można interpretować tego przepisu rozszerzająco, bo naruszałoby to zasadę legalizmu.
– Art. 7 konstytucji zawiera normę zakazującą domniemywania kompetencji organu i tym samym nakazuje, by wszelkie działania organu władzy publicznej były oparte na wyraźnie określonej normie kompetencyjnej – czytamy w rozstrzygnięciu.