Samorządy dostały nowy obowiązek: utrzymania 485 km dróg krajowych. Ten prezent może je kosztować 55 mln zł rocznie.
Władza chwali się otwieraniem nowych odcinków dróg i autostrad, kierowcy z zadowoleniem z nich korzystają, ale tego entuzjazmu nie podzielają samorządy. Bo im więcej nowych dróg powstaje, tym większe będą ich wydatki na utrzymanie starych.
Zgodnie z ustawą o drogach publicznych z 1985 r. odcinki dróg krajowych, które zastąpiono nowo wybudowanymi, zostają zaliczane do kategorii dróg gminnych. Oznacza to, że gminy automatycznie stają się ich zarządcami. Wcześniej za ich utrzymanie płaciła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.