statystyki

Happach: Miasto może wymagać ostrzejszych standardów dla szkół czy sklepów [WYWIAD]

autor: Zofia Jóźwiak03.04.2019, 10:30; Aktualizacja: 03.04.2019, 10:31
Marlena Happach dyrektorka Biura Architektury i Planowania Przestrzennego w Urzędzie m.st. Warszawy

Marlena Happach dyrektorka Biura Architektury i Planowania Przestrzennego w Urzędzie m.st. Warszawyźródło: DGP

Marlena Happach: Generalnie popieram ideę uproszczenia procesu inwestycyjnego, szczególnie w przypadku funkcji mieszkaniowych, ale nie wbrew planom miejscowym.

Przyjęte przez Warszawę standardy urbanistyczne, ostrzejsze niż te wskazane specustawą mieszkaniową, zakwestionował wojewoda. Co konkretnie miał miastu do zarzucenia?

Wojewoda uchylił przyjęte przez Radę m.st. Warszawy standardy tylko w części dotyczącej inwestycji towarzyszących. Choć w porównaniu do standardów obowiązujących dla zabudowy mieszkaniowej i tak znacznie je okroiliśmy. Zaostrzyliśmy tylko wymogi dotyczące większej liczby miejsc parkingowych i obowiązku podłączenia do sieci ciepłowniczej. Wojewoda uznał jednak, że do inwestycji towarzyszących nie można określać standardów urbanistycznych, bo rada miasta nie ma takich uprawnień. Argumentował przy tym, że standardy powinny być określane na wniosek inwestora, bo nie mogą ingerować w prowadzenie działalności gospodarczej. Na to rozstrzygnięcie wojewody miasto złożyło skargę i wojewódzki sąd administracyjny uchylił rozstrzygnięcie w całości.

Jakie argumenty przedstawialiście państwo przed WSA?


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane