Tak PiS chce zmienić Kodeks wyborczy: Dwukadencyjność, zniesienie głosowania korespondencyjnego, inny skład PKW

12.11.2017, 08:30; Aktualizacja: 12.11.2017, 08:49
Projekt zawiera też nakaz ekspozycji godła państwowego w lokalu wyborczym. Według uzasadnienia, zmiana ta powinna prowadzić do zwiększenia autorytetu organu wyborczego.

Projekt zawiera też nakaz ekspozycji godła państwowego w lokalu wyborczym. Według uzasadnienia, zmiana ta powinna prowadzić do zwiększenia autorytetu organu wyborczego.źródło: ShutterStock

Dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, zniesienie JOW-ów w wyborach do rad gmin, a także m.in. zniesienie możliwości wyborów dwudniowych i rezygnację z głosowania korespondencyjnego - przewiduje projekt autorstwa PiS. Zmienić ma się też sposób ustalania składu PKW.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • tyle(2017-11-12 10:03) Zgłoś naruszenie 213

    Do czasu ,gdy zwykły wyborca nie będzie miał wpływu na to kto znajdzie się na listach wyborczych, to mamy tylko fasadę demokracji.

    Odpowiedz
  • mętna woda, w sam raz dla waaadzy(2017-11-12 17:02) Zgłoś naruszenie 100

    Tak namnożą przepisów, urzędów i funkcji, że teraz to już nikt nie ogarnie tego blu. Poza pisimi, są mistrzami pływania w mętnej wodzie.

    Odpowiedz
  • fasadą demokracji to można nazwać ówczesne(2017-11-12 10:32) Zgłoś naruszenie 619

    wybory.PO pierwsze karty rozpisane na dana partię,fruwały PO zamknieciu lokalu wyborczego poza urną,PO drugie książki do głosowania były niewłaściwe,oraz POuczenie do nich,wtedy PSL zdobyła 18%.Machina ta wreszcie zostanie uruchomiona prawidłowo i z widocznością sprawiedliwego głosowania.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Borsa(2017-11-12 18:53) Zgłoś naruszenie 40

    JOW-y budzą paniczny strach w naszej tzw elicie politycznej (w większości śmieciowej) i to różnych opcji, a także w oszustach (tak centralnych jak i samorządowych), geszefciarzach i innych pijawkach budżetowych. Tylko głupcy dają się nabrać na wzniosłe hasła i wywody. Dlaczego niejedna lista dla całej Polski? Poco zmieniać skoro Polska jest tak wspaniałym eldorado dla oszustów, naciągaczy i złodziei (tych wielkich, średnich i dobrze zorganizowanych).

    Odpowiedz
  • prawnik(2017-11-13 07:00) Zgłoś naruszenie 21

    Zmiana składu PKW na skład partyjny, z przewodnictwem partii władzy, pachnie bardzo brzydko.

    Odpowiedz
  • ba(2017-11-12 16:33) Zgłoś naruszenie 20

    Ogarnij się człowieku, to jest poważna gazeta. Kto, co kiedy - wystarczy, a sf to do innego wydawnictwa.

    Odpowiedz
  • zxz(2017-11-22 23:25) Zgłoś naruszenie 00

    Kadencyjność powinna być w sejmie i senacie. Niektórzy, to siedzą ponad 5 i więcej lat. Ale po co , gdzie by mieli taką prace przez tyle lat...zapewnioną..

    Odpowiedz
  • tomasz_kubik@toya.net.pl(2017-12-14 16:25) Zgłoś naruszenie 00

    Dwukadencyjność byłaby ograniczeniem demokracji. O ile wójt, burmistrz, prezydent miasta jest efektywny, to dlaczego nie mógłby kandydować na trzecią i następne kadencje. Czyli odebrano by obywatelom możliwość wyboru kandydata i uniemożliwiono by pracę kandydatowi, na którego mogliby zagłosować mieszkańcy. W USA burmistrz może być wybierany w "nieskończoność", przy czym od decyzji głosujących zależy wybór innego kandydata. Tak kształtuje się sens demokracji. W sytuacji jednomandatowych okręgów wyborczych kandydaci dają z siebie wszystko, więc wybór dla głosujących jest atrakcyjniejszy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane