Tak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) we Wrocławiu. Trafiła do niego skarga złożona przez osobę, której burmistrz miasta przyznał świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego (FA) od 1 października 2024 r. do 30 września 2025 r. W trakcie ich pobierania – w czerwcu 2025 r. – powiadomiła ona organ pierwszej instancji o tym, że w lutym tego roku zmarł dłużnik alimentacyjny i wniosła o uchylenie decyzji w sprawie prawa do świadczeń. Burmistrz taką decyzję wydał, ale jednocześnie wszczął postępowanie i w jego następstwie wydał drugą decyzję, o uznanie świadczeń z FA za nienależnie pobrane za okres od 1 marca do 31 maja 2025 r. Powołał się przy tym na art. 2 pkt 7 lit. a ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 438 ze zm.), który wskazuje, że nienależnymi są świadczenia, które zostały wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie albo wstrzymanie ich wypłaty – w tym przypadku była to śmierć ojca zobowiązanego do płacenia alimentów.

Pobierający świadczenia nie wiedział o śmierci rodzica

Skarżący złożył od tej decyzji odwołanie. Argumentował w nim, że o śmierci rodzica dowiedział się dopiero 5 czerwca 2025 r. po otrzymaniu pisma z prokuratury o umorzeniu dochodzenia przeciwko niemu dotyczącego przestępstwa niealimentacji i niezwłocznie powiadomił o tym organ pierwszej instancji. Jednak samorządowe kolegium odwoławcze (SKO) utrzymało w mocy decyzję burmistrza. W jego ocenie brak wiedzy o zgonie dłużnika alimentacyjnego pozostaje bez wpływu na przyjęcie, że świadczenia wypłacone między marcem a majem ubiegłego roku są nienależnie pobrane.

Świadczenia do zwrotu, gdy osoba wie, że jej się nie należą

Skarżący na decyzję SKO złożył skargę do WSA, który orzekł, że była ona zasadna i uchylił rozstrzygnięcia organów niższej instancji. Podkreślił przy tym, że co do zasady ich stanowisko jest prawidłowe, ale nie oznacza to automatycznego uznania wszelkich świadczeń pobranych po śmierci dłużnika za podlegające zwrotowi. Konieczne jest bowiem wykazanie, że osoba, której środki z FA wypłacono, pobrała je ze świadomością, że jej nie przysługują. W efekcie dopiero uznanie, że strona skarżąca wiedziała o śmierci dłużnika alimentacyjnego w okresie pobierania świadczeń z FA, będzie uprawniało organ pierwszej instancji do stwierdzenia, że zostały nienależnie pobrane.

Tymczasem z materiału zgromadzonego w sprawie wynika, że osoba otrzymująca wsparcie z funduszu do 5 czerwca 2025 r. nie wiedziała o śmierci niepłacącego alimentów ojca. Dlatego zdaniem sądu SKO dokonało nieprawidłowej wykładni art. 2 pkt 7 lit. a ustawy (podobnie jak wcześniej burmistrz miasta), co musiało skutkować uchyleniem ich decyzji.