Czy za wrogie zachowanie będzie odszkodowanie

Byłam zatrudniona w biurze, w którym prześladowały mnie dwie współpracownice. Ubliżały mi, śmiały się ze mnie, deprecjonowały moje kwalifikacje. Chcę wytoczyć powództwo o odszkodowanie. Czy wystarczy, że w trakcie rozprawy udowodnię naganne zachowanie tych pracownic?

NIE

Jeśli mobbing doprowadzi do rozwiązania umowy przez pracownika, może on dochodzić odszkodowania. To na zatrudnionym ciąży jednak obowiązek udowodnienia niezbędnych przesłanek. Czytelniczka musi wykazać:

● zaistnienie działań lub zachowań przeciwko niej skierowanych,

● uporczywość i długotrwałość nękania lub zastraszania,

● dążenie do celu lub osiągnięcie skutku w postaci: zaniżenia oceny przydatności zawodowej, spowodowania poniżenia lub ośmieszenia, izolowania lub wyeliminowania z zespołu współpracowników.

Przesłanki muszą wystąpić łącznie. Oceniając uporczywość i długotrwałość, sąd indywidualnie rozpatruje każdą sprawę. Istotne znaczenie ma szczególnie intensywność zachowań. Na pracodawcy spoczywa obowiązek przeciwdziałania mobbingowi, dlatego nie ma znaczenia, kto dopuścił się naruszeń wobec pracownika. Może to być sam pracodawca, przełożony, jak również osoba zajmująca równorzędne, a nawet niższe stanowisko. Odpowiedzialność i tak poniesie zatrudniający.

Podstawa prawna

Art. 943 par. 1–5 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz.U. z 2016 r. poz. 1666 ze zm.).

Art. 6 par. 2 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.).

Czy szef zapłaci za uszczerbek na zdrowiu

Pracuję w kopalni odkrywkowej, gdzie jestem kierowcą samochodu ciężarowego. Podczas wykonywania swoich obowiązków dostałem ataku serca i wypadłem z kabiny. Konsekwencją jest złamanie nogi z przemieszczeniem. Pracodawca odmawia jednak uznania zdarzenia za wypadek przy pracy. Powołana komisja twierdzi, że nie ma on związku z wykonywanymi obowiązkami. Co to znaczy? Czy sąd nakaże pracodawcy wypłacić odszkodowanie?

NIE

Z listu czytelnika wynika, że chce on uzyskać jednorazowe odszkodowanie z tytułu uszczerbku na zdrowiu. Takie świadczenie nie jest wypłacane przez zatrudniający zakład pracy, ale przez odpowiedni oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Trzeba wiedzieć, że organ rentowy wypłaci odszkodowanie tylko wtedy, gdy komisja powołana przez pracodawcę sporządzi odpowiedni protokół powypadkowy. Aby uzyskać żądane świadczenie, czytelnik powinien skierować sprawę na drogę sądową i pozwać zatrudniającego. Jednak w piśmie procesowym nie należy domagać się wypłaty jednorazowego odszkodowania, ale uznania zdarzenia za wypadek przy pracy. Jeśli właściwy sąd rejonowy uwzględni powództwo pracownika, to nie będzie już żadnych przeszkód, aby skierować wniosek do ZUS. Istnieje duża szansa na wygraną. W podobnej sprawie Sąd Najwyższy stwierdził, że obrażenia doznane na skutek upadku z wysokości w wyniku ataku padaczki trzeba kwalifikować jako skutek wypadku przy pracy.

Podstawa prawna

Art. 11 ust. 1, art. 22 ust. 1 pkt 2 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1242 ze zm.).

Wyrok Sądu Najwyższego z 4 marca 2013 r., sygn. akt. I UK 505/12.

Czy możliwy jest powrót do pracy i rekompensata

Jestem zatrudniony na czas nieokreślony, a szef postanowił mnie zwolnić. Czy mogę domagać się jednocześnie przywrócenia do pracy i odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie?

NIE

Nie można jednocześnie żądać przywrócenia do pracy i odszkodowania za wadliwe zwolnienie. Te dwa roszczenia wzajemnie się wykluczają. Czytelnik może żądać przywrócenia do pracy albo odszkodowania. W tym celu powinien wnieść odwołanie do sądu w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia mu wypowiedzenia. Gdyby skład orzekający stwierdził, że stanowisko pracodawcy jest nieuzasadnione lub narusza przepisy prawa, orzeknie o bezskuteczności zwolnienia. Jeśli umowa w trakcie wyrokowania uległa już rozwiązaniu, to sąd może orzec o przywróceniu pracownika do pracy na dotychczasowych warunkach albo o odszkodowaniu. Świadczenie pieniężne jest zasądzane, jeśli powrót na zajmowane stanowisko jest niemożliwy lub niecelowy, na przykład w razie silnego skonfliktowania stron. Uwaga! W razie przywrócenia do pracy sąd zasądzi wynagrodzenie należne za czas pozostawania bez zatrudnienia. Co do zasady, nie więcej jednak niż dwie pełne pensje, a przy trzymiesięcznym okresie wypowiedzenia – jedną pensję. Pełne wynagrodzenie przysługuje osobom uprzywilejowanym – korzystającym z uprawnień rodzicielskich lub chronionym przez związki zawodowe.

Podstawa prawna

Art. 44, art. 45 par. 1–2, 47 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz.U. z 2016 r. poz. 1666 ze zm.).

Czy należą się pieniądze za fikcyjny powód wymówienia

Wypowiedziano mi umowę o pracę. Jako podstawę pracodawca podał, że osiągałam gorsze wyniki od współpracowników. Udało mi się dotrzeć do dokumentacji obrazującej liczbę klientów pozyskanych przez każdego członka załogi. Okazało się, że byłam jedną z najlepszych. Czy mogę żądać odszkodowania, skoro pracodawca podał w wypowiedzeniu nieprawdę?

TAK

Jeżeli podstawa wypowiedzenia jest niezgodna z rzeczywistością, można odwołać się do sądu pracy. Jest na to siedem dni od dnia doręczenia oświadczenia pracodawcy. Trzeba złożyć pozew do sądu, który określi wysokość odszkodowania. W piśmie procesowym należy podać przyczynę, na którą pracodawca się powołał przy wypowiadaniu umowy. Zatrudniający nie będzie mógł wskazać innego powodu rozwiązania umowy niż ten, który przedstawił w uzasadnieniu wypowiedzenia. Wysokość odszkodowania, którego może domagać się czytelniczka, stanowi równowartość wynagrodzenia za okres od 2 tygodni do 3 miesięcy. Świadczenie nie może być niższe niż pensja należna za okres wypowiedzenia.

Podstawa prawna

Art. 44, 45 par. 1–2, 471 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz.U. z 2016 r. poz. 1666 ze zm.).

Czy niższa pensja pozwala walczyć o odszkodowanie

Pracuję w sklepie ze sprzętem elektronicznym, gdzie doradzam klientom. Dowiedziałam się, że koledzy zarabiają znacznie więcej niż ja, a mają ten sam zakres obowiązków. Czy jest to powód do żądania odszkodowania od pracodawcy?

TAK

Równe traktowanie w zatrudnieniu oznacza zakaz dyskryminowania pracowników. Często zdarza się, że u podstaw przyznawania różnej wysokości wynagrodzeń leżą niedozwolone przyczyny. Pracodawca nie może uzależniać wysokości gaży zatrudnionych od takich czynników, jak choćby: wiek, narodowość, wyznanie, przekonania polityczne, przynależność związkowa, orientacja seksualna, płeć. Zatrudnieni mają bowiem prawo do jednakowego wynagrodzenia za tę samą pracę. Koledzy naszej czytelniczki nie powinni więc zarabiać więcej od niej, skoro wykonują te same obowiązki. Można się jednak spodziewać, że w procesie pracodawca będzie starał się udowodnić, iż wysokość pensji jest różnicowana ze względu na dozwolone kryteria. Do takich należą choćby staż, kwalifikacje, szczególne umiejętności, odpowiedzialność i wysiłek związany z pracą. Jeżeli sąd uzna, że pozwany pracodawca w istocie dyskryminuje czytelniczkę ze względu na płeć, to zasądzi odszkodowanie. Jego wysokość będzie nie niższa niż minimalne wynagrodzenie za pracę. Uwaga! Skorzystanie przez pracownika z uprawnienia do żądania odszkodowania nie może spowodować niekorzystnych dla niego skutków.

Podstawa prawna

Art. 183a, art. 183e ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz.U. z 2016 r. poz. 1666 ze zm.).

Czy pracodawca odpowie za wypadek podczas pracy

Podczas wakacji pracowałam w sklepie monopolowym. Na mojej zmianie nastoletni chuligani postanowili wynieść kilka butelek wódki. Gdy próbowałam ich zatrzymać, zostałam uderzona w twarz. Efektem jest złamana szczęka i szpecącą blizna. Policja umorzyła postępowanie, bo nie znaleziono sprawcy. ZUS wypłacił mi wprawdzie pieniądze, ale nie wystarczą na operację plastyczną, której zamierzam się poddać. Czy mogę pozwać byłego pracodawcę o odszkodowanie?

TAK

Zatrudniający co miesiąc odprowadzają składki do ZUS na ubezpieczenie wypadkowe. Dlatego zasadą jest, że odszkodowanie z tytułu uszczerbku na zdrowiu doznanego w pracy jest wypłacane przez organ rentowy. Dopiero gdy otrzymane świadczenie nie pokryje wszystkich kosztów leczenia, pracownik może żądać zapłaty od pracodawcy. Ale uwaga! Aby otrzymać dodatkowe fundusze trzeba udowodnić, że obrażenia zostały spowodowane działaniem lub zaniechaniem zatrudniającego. W praktyce należy wykazać, że pracodawca naruszył przepisy bhp lub przyczynił się do powiększenia rozmiarów szkody. Nie będzie to proste zadanie. Za ważny dowód w sprawie trzeba uznać zapisy sporządzonego protokołu powypadkowego. Niezwykle istotne jest zachowanie pracodawcy tuż po napaści na czytelniczkę. Jeśli bagatelizował całe zajście, uniemożliwił jej skorzystanie z pomocy medycznej lub nie zgłosił sprawy policji, to istnieją uzasadnione podstawy do wytoczenia powództwa. Co do zasady jednak sądy w podobnych sprawach przychylają się do stanowiska pracodawców. Linia orzecznicza wskazuje bowiem, że zatrudniający nie zawsze jest w stanie ustrzec pracowników przed napadem rabunkowym. Dlatego też wytoczenie powództwa jest zasadne jedynie w przypadku ewidentnego naruszenia przepisów prawa lub zasad bhp. 

Podstawa prawna

Art. 415, art. 444 par. 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 2016 r. poz. 380 ze zm.).