Konieczność posiadania gwarancji bankowych, biura oraz opłacania składek na ZUS mają wyeliminować z rynku nieuczciwych pośredników pracy.
Przypadki, gdy agencje pracy tymczasowej zalegały z wypłatami pensji lub oszczędzały na składkach kosztem zatrudnionych, będą zdecydowanie rzadsze. Rząd chce zaostrzyć wymogi, jakie muszą spełniać tacy pośrednicy. Z projektu nowelizacji ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych wynika, że agencje będą musiały posiadać m.in. zabezpieczenie finansowe na wypadek niewypłacalności (na zaspokojenie ewentualnych roszczeń pracowniczych) oraz lokal na prowadzenie działalności. Ten drugi wymóg w połączeniu z obowiązkiem sprawdzania przez marszałka województwa, czy dana agencja płaci składki ZUS, ukróci w praktyce przypadki, gdy nieuczciwi pośrednicy zarabiali kosztem zatrudnionych (tak jak np. firmy Centrum Niderlandzkie lub Royal, które najpierw przejmowały pracowników firm, następnie wypożyczały im zatrudnionych, ale nie płaciły za nich – wbrew prawu – składek).
Twarde gwarancje