statystyki

Nawet na wypoczynek ad hoc potrzebna jest zgoda szefa

autor: Sebastian Kryczka30.06.2016, 10:12; Aktualizacja: 30.06.2016, 14:12
wakacje, kurort, lato

Urlop na żądanie nie podlega uwzględnieniu w ramach planu urlopówźródło: ShutterStock

W powszechnym odczuciu dysponentem urlopu na żądanie jest pracownik. Wprawdzie to on wybiera dzień, w którym ma zamiar z niego skorzystać, ale to pracodawca formalnie go udziela.

Początkowo przepisy dotyczące urlopów na żądanie budziły wątpliwości. Ich źródłem był pogląd, zgodnie z którym urlop na żądanie jest urlopem dodatkowym, powiększającym wymiar normalnego urlopu wypoczynkowego. Prowadziło to do błędnych wniosków, jakoby pracownik miał prawo – w zależności od stażu pracy – do 20 lub 26 dni wypoczynku oraz czterech dni urlopu na żądanie. Ten ostatni nie jest bowiem urlopem dodatkowym, a jedynie szczególnego rodzaju uprawnieniem urlopowym będącym częścią składową puli urlopu przypadającego w danym roku kalendarzowym. Cztery dni urlopu na żądanie stanowią więc część z 20 lub 26 dni.

Mimo to urlop na żądanie nie podlega uwzględnieniu w ramach planu urlopów. Wynika to z charakteru tego rodzaju urlopu, którego terminu wykorzystania nie sposób – z oczywistych względów – przewidzieć w czasie sporządzania tego planu.

Artykuł 1672kodeksu pracy (dalej: k.p.) posługuje się pojęciem „na żądanie pracownika” – w ten sposób określono formę wniosku o udzielenie urlopu.

Zgłoszenie

Pracownik, chcąc skorzystać z urlopu na żądanie, powinien zgłosić swój zamiar pracodawcy najpóźniej w dniu jego rozpoczęcia. Takie określenie terminu jest niestety mało precyzyjne. Wątpliwości dotyczą szczególnie tego, co należy rozumieć pod pojęciem dnia – czy przepis odnosi się do dnia kalendarzowego, czy może chodzi o dzień w znaczeniu węższym, rozumianym jako doba pracownicza. Zgodnie z dominującą koncepcją wniosek o udzielenie urlopu na żądanie może zostać zgłoszony najpóźniej w dniu kalendarzowym, w którym urlop ma się rozpocząć, ale przed godziną, w której pracownik powinien rozpocząć pracę zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy. Uwzględniając zasadę dbałości pracownika o dobro zakładu pracy, można jednak uznać, że wniosek w tej sprawie powinien być zgłoszony najszybciej, jak to możliwe, tak aby pracodawca miał czas na podjęcie stosownych kroków zmierzających do zapewnienia zastępstwa.

Przepisy nie wskazują na żadną szczególną formę, jaką powinno przybrać żądanie pracownika w sprawie urlopu. Nie można więc zabronić mu skorzystania z dowolnego, możliwie najszybszego sposobu nawiązania kontaktu z pracodawcą w celu zakomunikowania zamiaru skorzystania z urlopu na żądanie.


Pozostało jeszcze 55% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane