Po rozwiązaniu umowy zaczęłam szukać pracy. Przez prawie rok składałam oferty i w końcu dobrnęłam do końcowego etapu rekrutacji. Niestety, nie zostałam zatrudniona, bo nie byłam w stanie potwierdzić, jakie wcześniej zajmowałam stanowisko. Pracodawca nie zamieścił tej informacji w świadectwie pracy. Czy to prawda, że na wystąpienie o poprawienie błędu w świadectwie pracy jest tylko 7 dni? Czy trzeba najpierw żądać sprostowania świadectwa, aby móc dochodzić odszkodowania od pracodawcy? Co należy udowodnić, aby je otrzymać – pyta pani Marta
Pracodawca musi podać w świadectwie pracy informacje dotyczące m.in. rodzaju wykonywanej pracy i zajmowanych stanowisk. Tak wynika wprost z art. 97 par. 2 kodeksu pracy. Zatem dokument, który wydano pani Marcie, był niewłaściwy.
Reklama
Kodeks pracy precyzyjnie określa ścieżkę odwoławczą byłego pracownika w razie błędu w świadectwie pracy. Pouczenie w tej kwestii musi wynikać z treści świadectwa. I tak pracownik może w ciągu siedmiu dni od jego otrzymania wystąpić z wnioskiem o sprostowanie. Jeśli wniosek nie zostanie uwzględniony, ma on prawo w ciągu siedmiu dni od zawiadomienia o odmowie wystąpić z żądaniem wniesienia poprawek do sądu pracy.

Reklama
Wymienione terminy są terminami prawa materialnego, co oznacza, że ich przekroczenie nie powoduje definitywnej utraty możliwości dochodzenia sprostowania świadectwa pracy przed sądem pracy. Istnieje bowiem możliwość ich przywrócenia, jeżeli pracownikowi nie można przypisać winy.
Jego uprawnienia na tym się nie kończą. Przysługuje mu także roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracodawcę wskutek wydania niewłaściwego świadectwa pracy. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 13 października 2004 r. (II PK 36/04, OSNP 2005/8/106), żądanie sprostowania świadectwa pracy nie jest przesłanką dochodzenia przez pracownika naprawienia szkody z tytułu wydania niewłaściwego dokumentu. To oznacza, że dochodzenie roszczeń odszkodowawczych na podstawie art. 99 k.p. nie musi być poprzedzone wyczerpaniem jakiejś procedury dotyczącej żądania wydania świadectwa pracy czy też dotyczącej żądania jego sprostowania. Jednak odpowiedzialność odszkodowawcza pracodawcy (na podstawie art. 99 kodeksu pracy) jest możliwa tylko wtedy, gdy:
● wydał niewłaściwe świadectwo pracy,
● pracownik poniósł szkodę majątkową polegającą na utracie wynagrodzenia, które mógłby otrzymać, gdyby podjął pracę po otrzymaniu prawidłowego świadectwa pracy,
● szkoda powstała w związku z nieprawidłowym działaniem pracodawcy.
Ciężar udowodnienia tych wszystkich przesłanek spoczywa na pracowniku. Przede wszystkim musi wykazać, że dokument jest wadliwy. To najprostszy wymóg, bo przepisy kodeksu pracy określają niezbędną treść świadectwa pracy.
Poza tym powinien udowodnić istnienie związku przyczynowego między wadliwą treścią świadectwa pracy a niemożnością uzyskania z tego powodu zatrudnienia, co już takie proste nie jest. Sąd Najwyższy w wyroku z 3 marca 1971 r. (II PR 9/71, OSNC 1971/12,211) wyjaśnił wprawdzie, że ten obowiązek nie może być rozumiany tylko w ten sposób, że pracownik musi złożyć dokument stwierdzający przyczynę odmowy jego zatrudnienia. O istnieniu wspomnianego związku przyczynowego mogą świadczyć takie okoliczności, jak podejmowanie bezskutecznych starań o pracę odpowiadającą możliwościom i kwalifikacjom oraz brak innych przeszkód w jej uzyskaniu, niż wynikających z wadliwej treści świadectwa pracy, które w sposób ewidentny mogło utrudnić jego ponowne zatrudnienie. W piśmiennictwie zaznacza się jednak, że kiedy wspomniany wyrok został wydany, rynek pracy funkcjonował w zupełnie inny sposób. Dlatego obecnie, kiedy podejmowanie przez pracownika bezskutecznych starań o pracę odpowiadającą jego możliwościom i kwalifikacjom nie jest niczym nadzwyczajnym, znacznie trudniej wykazać istnienie związku przyczynowego inaczej niż przez wskazanie pracodawcy, który odmówił zatrudnienia z powodu braku właściwego świadectwa pracy.
Trzeba też pamiętać, że krótkie okresy przejściowe w uzyskaniu nowej pracy są obecnie niemalże normą. Stąd nie będzie łatwe udowodnienie istnienia związku przyczynowego pomiędzy brakiem właściwego świadectwa pracy a pozostawaniem tylko przez jakiś czas bez pracy z tego powodu.
Istotne jest to, że jeśli nie zostanie spełniona choćby jedna z wymienionych wyżej trzech przesłanek, to samo wydanie niewłaściwego świadectwa pracy nie uzasadnia przyznania odszkodowania. Zatem przed wniesieniem sprawy do sądu konieczne jest przeanalizowanie wszystkich okoliczności. Orzeczenie o odszkodowaniu w związku z wydaniem błędnego świadectwa pracy stanowi podstawę do zmiany tego świadectwa.
Odszkodowanie za wydanie niewłaściwego świadectwa jest ograniczone do wysokości wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy z tego powodu, nie dłuższy jednak niż 6 tygodni. Podstawą obliczenia jest potencjalne wynagrodzenie, jakie pracownik otrzymywałby u nowego pracodawcy, nie zaś wynagrodzenie u dotychczasowego, wobec którego wystąpił z roszczeniem odszkodowawczym.
Uwaga
Pracownik ma 3 lata, aby domagać się roszczenia za błędne świadectwo pracy
Podstawa prawna
Art. 97, art. 99 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502 ze zm.).