Stawienie się do pracy zatrudnionego w stanie nietrzeźwości wyklucza możliwość świadczenia przez niego pracy, jak również pozostawania w gotowości do jej świadczenia (orzeczenie Sądu Najwyższego z 11 kwietnia 2000 r., sygn. I PKN 586/99). Ważne jest też orzeczenie SN z 19 września 1978 r. (sygn. I PRN 80/60), które porusza kwestię dotychczasowej nienagannej pracy zatrudnionego. Okazuje się, że nietrzeźwość na stanowisku pracy, nawet jednorazowa, to jedno z najcięższych naruszeń podstawowych obowiązków służbowych i dla konsekwencji nie ma znaczenia przebieg dotychczasowej kariery.

Naruszenie sumienności

Kodeks pracy zobowiązuje pracownika do sumiennego i starannego wykonywania pracy (art. 100 par. 1 kodeksu pracy). Jest on też zobowiązany do przestrzegania przepisów związanych z bezpieczeństwem i higieną pracy (art. 100 par. 2 pkt 2 k.p.). Dlatego zdaniem Sądu Najwyższego, wyrażonym w orzeczeniu z 13 listopada 1980 r. (sygn. I P 1448/80), zarówno spożywanie alkoholu na terenie zakładu pracy i podczas pracy, jak i stawienie się pracownika do pracy w stanie nietrzeźwości stoją w sprzeczności z obowiązkiem sumiennej pracy, przestrzegania dyscypliny pracy oraz poszanowania określonego regulaminem porządku w zakładzie pracy i uzasadniają zastosowanie wobec pracownika art. 52 par. 1 pkt 1 k.p. (ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych).

Dopuszczenie do pracy

Jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, że zatrudniony stawił się do pracy w stanie po spożyciu alkoholu albo go spożywał w czasie pracy, na pracodawcy spoczywa obowiązek niedopuszczenia go do pracy. Wynika on z art. 17 ust. 1 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Zasadność takiego postępowania potwierdza również wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 20 września 1982 r. (sygn. I P 1958/82).

Zdaniem SN wydanie przez pracodawcę polecenia zaprzestania pracy pracownikowi, wobec którego zachodzi uzasadnione podejrzenie spożywania alkoholu w czasie pracy, nie wymaga ani zachowania szczególnej formy, ani obowiązku przeprowadzenia badania stanu jego trzeźwości (wyrok SN z 11 lutego 2000 r., sygn. II UKN 401/99). Może się zatem zdarzyć, że polecenie zaprzestania pracy zostanie wydane pracownikowi ustnie.

Problemy z badaniem

Pracodawca, który nie dopuścił pracownika do pracy, ma obowiązek umożliwić mu wykazanie trzeźwości (orzeczenie SN z 11 kwietnia 2000 r., sygn. I PKN 589/99). Inicjatywa co do wykonania badań stanu trzeźwości należy jednak do pracownika, któremu pracodawca zarzucił naruszenie obowiązku trzeźwości (wyrok SN z 26 sierpnia 1999 r., sygn. I PKN 241/99). Istotne jest także to, że zatrudniony ma prawo żądać zbadania jego stanu trzeźwości w dniu postawienia mu zarzutu naruszenia tego obowiązku (wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 9 maja 1984 r. sygn., I P 807/84). W zależności od konkretnych okoliczności danego przypadku pracownik nie ma obowiązku poddania się badaniu przy użyciu probierza trzeźwości. Odmowa jednak działa na niekorzyść pracownika (wyrok SN z 24 maja 1985 r., sygn. I PRN 39/85).

Stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwości pracownika dotkniętego przewlekłą psychozą alkoholową nie wystarczy, aby przypisać mu ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków, o którym mowa w art. 52 par. 1 pkt 1 k.p. (wyrok SN z 10 października 2000 r., sygn. I PKN 76/00)

Słabe przesłanki obrony

Nietrzeźwy pracownik może stosować różne metody obrony. Orzecznictwo sądowe nie stawia go jednak na dogodnej pozycji. Rozwiązanie z podwładnym umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu jego stawienia się do pracy po spożyciu alkoholu (art. 52 par. 1 pkt 1 k.p.) nie może być skutecznie podważane za sprawą powoływania się na zasady współżycia społecznego. Podwładny naruszający obowiązki oraz zasady współżycia społecznego nie może skutecznie zarzucić naruszenia tych zasad wobec niego i opierać na tym swojego roszczenia (wyrok SN z 20 listopada 1996 r., sygn. I PKN 14/96). Warto także zauważyć, że rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, polegającego na przebywaniu w miejscu i czasie pracy w stanie nietrzeźwości, nie może być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 8 k.p.) tylko z tej przyczyny, że pracodawca wcześniej tolerował nietrzeźwość pracownika w miejscu pracy (wyrok SN z 13 kwietnia 2000 r., sygn. I PKN 596/99).

Piotr Rola