statystyki

Czy kierowca autobusu szkolnego ma prawo do pomostówki?

autor: Marzena Sosnowska27.02.2020, 13:50; Aktualizacja: 27.02.2020, 13:58
Pracy kierowcy autobusu związanej z przewozem dzieci szkolnych lub uczestników imprez według określonego harmonogramu nie można zaliczyć do prac o szczególnym charakterze

Pracy kierowcy autobusu związanej z przewozem dzieci szkolnych lub uczestników imprez według określonego harmonogramu nie można zaliczyć do prac o szczególnym charakterzeźródło: ShutterStock

Mam prawie 40 lat stażu pracy. Od kilku lat pracuję w zespole szkół na stanowisku kierowcy autobusu szkolnego. Przewożę dzieci do i ze szkoły. Wystąpiłem o emeryturę pomostową do ZUS.

Złożyłem świadectwa pracy oraz świadectwa wykonywania pracy w szczególnym charakterze na stanowisku kierowcy w transporcie publicznym. U pracodawców byłem wykazywany w ewidencji pracowników wykonujących prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Pracodawcy odprowadzali składki na Fundusz Emerytur Pomostowych. ZUS jednak odmówił mi prawa do emerytury pomostowej. Nie zaliczył mi powyższego okresu jako pracy w szczególnym charakterze. Tym samym ponoć nie spełniam wymogu 15 lat pracy w szczególnym charakterze. Od decyzji ZUS chcę się odwołać. A może faktycznie ZUS ma rację?

Prawo do emerytury pomostowej w tym przypadku nie przysługuje. Pracy kierowcy autobusu związanej z przewozem dzieci szkolnych lub uczestników imprez według określonego harmonogramu nie można zaliczyć do prac o szczególnym charakterze określonych w pkt 8 zał. nr 2 do ustawy o emeryturach pomostowych. Praca kierowcy autobusu szkolnego nie jest pracą kierowcy wykonującego transport publiczny. W opisywanej sytuacji ubezpieczony przewoził dzieci zamieszkujące w gminie do i ze szkoły. Rozkład jazdy nie jest powszechnie dostępny. Także lokalizacja przystanków nie jest podana do publicznej wiadomości, a zależna od miejsc zamieszkania przewożonych uczniów. Określona trasa jest znana jedynie dzieciom i ich opiekunom. Mimo że przewozy odbywały się w regularnych odstępach czasu, to czas ten był uzależniony od planu zajęć uczniów szkoły. Takiego transportu nie można zaś zaliczyć do publicznego regularnego transportu zbiorowego zgodnie z ustawą o publicznym transporcie zbiorowym. Wynika to z art. 4 pkt 14 ustawy, który określa publiczny regularny transport zbiorowy jako powszechnie dostępny regularny przewóz osób wykonywany w stałych odstępach czasu i po określonej linii komunikacyjnej. Natomiast o pracy kierowcy autobusu szkolnego mowa w ustawie o transporcie drogowym. Przewóz dzieci szkolnych autobusem można zdefiniować zgodnie z art. 4 pkt 9 jako niepubliczny przewóz regularny specjalny. Cechą charakterystyczną przewozu regularnego specjalnego jest przewożenie określonej kategorii pasażerów. I nie może z niego skorzystać każdy chętny pasażer. Ponadto nie musi odbywać się na trasie z klasycznym oznaczeniem przystanków, jak również nie musi być zamieszczony rozkład jazdy. Wystarczy, że przewóz ten będzie się odbywał zgodnie z harmonogramem znanym pasażerom, w tym wypadku uczniom i ich opiekunom. Sęk w tym, że nie jest on przewozem o charakterze publicznym. A tylko kierowcy transportu publicznego zbiorowego mają prawo do emerytury pomostowej.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt opisywanej sytuacji. Ubezpieczony nadal pracuje. Tymczasem art. 4 pkt. 7 ustawy o emeryturach pomostowych określa, że warunkiem jej przyznania jest rozwiązanie stosunku pracy. Okoliczność ta jednak jest w tym przypadku bez znaczenia. 


Pozostało jeszcze 11% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Inspektor Pracy(2020-02-28 07:03) Zgłoś naruszenie 50

    ........Zacznijmy od tego ,że Pomostówka jest od samego początku niezgodnie wprowadzona z Konstytucją . Ustawa ta z 2008r działa z mocą na 1998r odbierając przez te lata wcześniej uprawnionym prawo do liczenia okresu pracy w szkodl i nieb warunkach i doprowadzając do karykaturyzacji prawa, że oto osoby z min 25 letnim stażem ogólnym pracy na 1998r mające tylko 15 lat pracy w takich warunkach nabywają prawo do normalnych emerytur w wieku 60 lat a osoby z 23 latami pracy w tych warunkach lecz nie mające wg sposobu liczenia ZUSu 25 lat pracy ogólnie już tego prawa nie nabywają i muszą jeszcze coś tam dorabiać wg nowych załączników i nabędą prawo do okrojonych finansowo Pomostówek... Malo -liczy się więc nie stan zatrudnienia na 2008r wg daty wejścia Ustawy ale na 1998r bo tak się Tusk urodził po 25 latach pracy i odlicza się tam absencje np. chorobową ale nie dolicza się absolutnie dni nadgodzin które za Komuny były bardzo powszechne. A to jest dopiero początek góry bezprawia zapisanej w tej Nielegalnej Ustawie. I Krajowe Związki Zawodowe które zamiast zaskarżyć to do TSUE udają że wszystko to jest legal. Jedni pracodawcy płacą składki za takich pracowników a inni udają że Ich nie mają.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Emeryt(2020-02-27 16:35) Zgłoś naruszenie 40

    To jest cały absurd ZUSu. Dzieci może wozić kierowca po 60-tce, bo dla nich ważne jest nie zdrowie tylko czy są przystanki. Tak jakby prowadzenie autobusu było inne i nie stwarzało niebezpieczeństwa w ruchu lądowym.

    Odpowiedz
  • IP(2020-02-28 07:02) Zgłoś naruszenie 20

    ..........Zacznijmy od tego ,że Pomostówka jest od samego początku niezgodnie wprowadzona z Konstytucją . Ustawa ta z 2008r działa z mocą na 1998r odbierając przez te lata wcześniej uprawnionym prawo do liczenia okresu pracy w szkodl i nieb warunkach i doprowadzając do karykaturyzacji prawa, że oto osoby z min 25 letnim stażem ogólnym pracy na 1998r mające tylko 15 lat pracy w takich warunkach nabywają prawo do normalnych emerytur w wieku 60 lat a osoby z 23 latami pracy w tych warunkach lecz nie mające wg sposobu liczenia ZUSu 25 lat pracy ogólnie już tego prawa nie nabywają i muszą jeszcze coś tam dorabiać wg nowych załączników i nabędą prawo do okrojonych finansowo Pomostówek... Malo -liczy się więc nie stan zatrudnienia na 2008r wg daty wejścia Ustawy ale na 1998r bo tak się Tusk urodził po 25 latach pracy i odlicza się tam absencje np. chorobową ale nie dolicza się absolutnie dni nadgodzin które za Komuny były bardzo powszechne. A to jest dopiero początek góry bezprawia zapisanej w tej Nielegalnej Ustawie. I Krajowe Związki Zawodowe które zamiast zaskarżyć to do TSUE udają że wszystko to jest legal. Jedni pracodawcy płacą składki za takich pracowników a inni udają że Ich nie mają.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane