statystyki

Narada przed zmianą i raport po niej to nadgodziny

autor: Michał Culepa26.08.2019, 08:49; Aktualizacja: 26.08.2019, 08:49
Kopalnia traktowała to jako czynności przygotowawcze, a sztygar M. otrzymywał wynagrodzenie tylko za normalne godziny pracy.

Kopalnia traktowała to jako czynności przygotowawcze, a sztygar M. otrzymywał wynagrodzenie tylko za normalne godziny pracy.źródło: ShutterStock

Sprawa dotyczyła wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, którego żądał Tomasz M., zatrudniony jako sztygar zmianowy w jednej z kopalń śląskich należących do spółki J. Obowiązywał w niej regulamin, zgodnie z którym górnicy dołowi (do których należał także M.) mieli obniżoną normę dobową czasu pracy, wynoszącą maksimum 7,5 godziny.

Mimo to sztygar wykazywał, że w ramach swoich obowiązków musiał praktycznie codziennie przychodzić kilkadziesiąt minut wcześniej do pracy, gdyż brał udział w naradach przed rozpoczęciem zmiany, na których zdawano raporty z poprzednich zmian. Miał też obowiązek przed zjazdem pod ziemię brygad przydzielać górnikom zadania. Z kolei po wyjeździe na powierzchnię jego praca się nie kończyła, ale – po umyciu się w łaźni i przebraniu – pozostawał jeszcze w kopalni, przygotowując raporty zmianowe i uczestnicząc w zebraniach, na których zdawał relacje przełożonym.

Kopalnia traktowała to jako czynności przygotowawcze, a sztygar M. otrzymywał wynagrodzenie tylko za normalne godziny pracy.


Pozostało jeszcze 55% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane