Istotą wypowiedzenia zmieniającego jest modyfikacja dotychczasowych warunków zatrudnienia pracownika, a dokładnie są to zmiany w umowie dotyczące pracy i (lub) płacy. Odpowiednio uzasadniony wniosek wypowiedzenia zmieniającego może złożyć wyłącznie pracodawca, uprzednio konsultując się w tej sprawie ze związkami zawodowymi (choć ich ewentualny sprzeciw nie jest dla właściciela firmy wiążący).

Pracodawca może wypowiedzieć tylko warunki regulowane przez umowę o pracę, które są istotne i pogarszają sytuację zatrudnionego. Może chodzić więc na przykład o wydłużenie lub obniżenie wymiaru czasu pracy, zmianę organizacji lub pozbawienie pracownika dodatkowego świadczenia czy też w ogóle obniżenie jego wynagrodzenia. Zmiany nie mogą natomiast dotyczyć rodzaju umowy - aby ją zmodyfikować, strony muszą podpisać nową umowę lub zawrzeć porozumienie

Kiedy pracownik przyjmuje wypowiedzenie zmieniające. Pracownik może odmówić przyjęcia zaproponowanych warunków do połowy okresu wypowiedzenia (jakie są okresy wypowiedzenia w przypadku poszczególnych umów, dowiesz się tutaj>>). Jeżeli do wyznaczonego terminu pracownik nie złoży oświadczenia o odmowie przyjęcia zaproponowanych warunków, przyjmuje się, że wyraził zgodę na zmianę warunków pracy. Podobnie jest wtedy, gdy wyraził zgodę na wypowiedzenie zmieniające. W obydwu wypadkach zakłada się domniemaną zgodę pracownika, a po upływie ustawowego okresu wypowiedzenia warunki pracy ulegają zmianie.

W tym wypadku pracownik nie musi wykorzystywać przysługującego mu do końca okresu wypowiedzenia urlopu wypoczynkowego. Nie stosuje się więc wtedy do wypowiedzenia zmieniającego - zgodnie z art. 42 § 1 Kodeksu pracy - przepisów o wypowiedzeniu umowy o pracę, czyli wypowiedzenia definitywnego.

Kiedy pracownik nie przyjmuje wypowiedzenia zmieniającego. Inaczej jest w sytuacji, gdy pracownik składa oświadczenie o odmowie przyjęcia nowych warunków. Wypowiedzenie zmieniające przekształca się w definitywne, a umowa o pracę rozwiązuje się z upływem okresu wypowiedzenia.

Stosuje się wtedy art. 1671 Kodeksu pracy, zgodnie z którym pracownik ma obowiązek wykorzystać przysługujący mu urlop w okresie wypowiedzenia, o ile pracodawca udzieli mu w tym czasie urlopu. Chodzi zarówno o urlop bieżący, wyliczany proporcjonalnie do okresu przepracowanego w danym roku kalendarzowym, jak i urlop zaległy. Decyzja o tym, czy udzielić pracownikowi urlopu, zależy wyłącznie od pracodawcy. W zamian przełożony może wypłacić podwładnemu ekwiwalent pieniężny. Zobacz, ile wynosi ekwiwalent za urlop wypoczynkowy w 2018 roku>>