statystyki

Ochrona ciężarnych z KAS czysto iluzoryczna

autor: Karolina Topolska25.05.2017, 09:09; Aktualizacja: 25.05.2017, 13:52
ciąża, kobieta w ciąży

Zbliża się koniec maja, a wraz z nim ostateczny termin, do którego funkcjonariusze i pracownicy Krajowej Administracji Skarbowej mają otrzymać propozycje zatrudnienia w jednostkach KAS.źródło: ShutterStock

Stanowisko MF nie zabezpiecza m.in. ciężarnych pracownic skarbówki przed utratą pracy. Jeśli nie dostaną nowych umów, sąd im raczej nie pomoże.

To zła wiadomość dla zatrudnionych w Krajowej Administracji Skarbowej, którzy nie otrzymali jeszcze propozycji kontynuacji zatrudnienia w strukturze KAS – a tę powinni otrzymać najpóźniej 31 maja. Z art. 170 ustawy wprowadzającej reformę administracji skarbowej wynika bowiem wyraźnie, że brak propozycji pracy będzie oznaczał, że ich stosunki pracy (a w przypadku funkcjonariuszy – stosunki służbowe) wygasną z mocy prawa. I co gorsza – o czym pisaliśmy już w marcu na łamach Tygodnika Gazety Prawnej – ustawodawca nie przewidział dla nich w tej sytuacji ochrony, która zasadniczo przysługuje w świetle kodeksu pracy czy przepisów o związkach zawodowych. Na ich podstawie ochroną są objęte m.in. osoby w wieku przedemerytalnym, kobiety w ciąży czy związkowcy.

Ministerstwo Finansów nie neguje, że przepisy wprowadzające ustawę o KAS nie regulują tej kwestii. Jednak dostrzegając zaistniałą lukę, resort w odpowiedzi na pytanie DGP zapewnia, że ochrona przed zwolnieniem osobom będącym w szczególnej sytuacji będzie mimo to zapewniona. Jak? Otóż zespoły powołane w każdej izbie administracji skarbowej na polecenie szefa KAS mają czuwać nad tym, by tacy pracownicy nie wpadli w machinę redukcji zatrudnienia.

Zdaniem ekspertów, choć intencje resortu są szczytne, stanowią tylko niewiążącą rekomendację, która – w razie gdyby z różnych powodów do zwolnienia osoby szczególnie chronionej doszło – nie będzie miała większego znaczenia. Powód? W praktyce to nie Ministerstwo Finansów będzie decydować o zasadności roszczenia pracownika, który odwoła się od wygaśnięcia stosunku pracy, ale sąd. A ten raczej oprze się na twardym prawie, a nie postulatach resortu. I nawet gdyby MF uznało powództwo, sąd może go nie uwzględnić, stwierdzając, że uznanie to jest sprzeczne z prawem. Tak bowiem może zakwalifikować próbę przedłużenia stosunku pracy po jego wygaśnięciu z mocy prawa.


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Przecież to mało ważne co z tymi kobietami będzie(2017-05-26 05:44) Zgłoś naruszenie 80

    Ale najważniejsze, że Banaś się pomodli i uśmiechnie to o co Wam chodzi źli ludzie z PO. (sarkazm)

    Odpowiedz
  • lesiok(2017-05-25 11:04) Zgłoś naruszenie 70

    Państwo w państwie. Czyli jednak obywatele nie są równi dla prawa. Są równi i równiejsi.

    Odpowiedz
  • młoda(2017-05-26 19:17) Zgłoś naruszenie 40

    Pytanie.Czy jakiejkolwiek partii należy służyć wiernie?Tu mam wielkie wątpliwości-ponieważ po przegranych wyborach tej partii jestem na bruku.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane