Autopromocja

Co powinna zawierać przedwstępna umowa o pracę

prawo, biznes, dokument
prawo, biznes, dokumentShutterStock
19 kwietnia 2017

Umowa przedwstępna zobowiązuje zarówno pracownika, jak i pracodawcę do zawarcia w przyszłości umowy o pracę.

Z inicjatywą podpisania przedwstępnej umowy o pracę może wystąpić pracodawca lub pracownik w przypadku, gdy jedna ze stron (lub obydwie) chcą odsunąć w czasie podpisanie umowy o pracę. W większości przypadków chodzi o odpracowanie wypowiedzenia umowy o pracę.

Umowa przedwstępna swoje umocowanie ma nie w kodeksie pracy, ale w prawie cywilnym. Zasadniczo ten typ kontraktu może mieć formę ustna lub pisemną, ale dla celów dowodowych - w przypadku dochodzenia roszczeń przed sądem przez jedną ze stron - warto umowę przedwstępną spisać.

Umowa przedwstępna powinna określać podstawowe postanowienia umowy przyrzeczonej, czyli przyszłej umowy o pracę. Chodzi przede wszystkim o rodzaj umowy oraz warunki pracy i płacy - a więc jakie stanowisko będzie w przyszłości zajmował pracownik, jaki rodzaj pracy będzie wykonywał, jakie będzie miejsce wykonywania pracy, w jakim wymiarze pracy będzie zatrudniony pracownik, i wreszcie jakie otrzyma wynagrodzenie.

Nie ma przeszkód, aby w umowie przedwstępnej znalazły się dodatkowe elementy, zawierające dodatkowe zabezpieczenia, jak zapisy kary umownej w przypadku niedotrzymania porozumień. Natomiast ustalenia co do przyszłego zatrudnienia nie mogą być mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy.

Od woli stron zależy, czy w umowie przedwstępnej zostanie wskazany termin zawarcia właściwej umowy o pracę. Jeżeli nie zostanie oznaczony, to umowa powinna zostać zawarta w terminie wyznaczonym przez stronę uprawnioną do żądania jej zawarcia. Jeżeli uprawione są obydwie strony i obydwie wyznaczyły inny termin, to obowiązuje termin wyznaczony przez stronę, która wcześniej złoży stosowne oświadczenie.

Zawarcia umowy przyrzeczonej nie może natomiast żądać żadna ze stron, gdy minął rok od dnia zawarcia umowy przedwstępnej, a terminu zawarcia umowy właściwej w tym czasie nie wyznaczył ani pracownik, ani pracodawca.

W przypadku niedotrzymania umowy przyrzeczonej strona poszkodowana może zazwyczaj liczyć na odszkodowanie. Pracodawca lub pracownik musi więc zapłacić zadośćuczynienie za szkody, jakie poniosła druga strona przez odwołanie umowy właściwej. 

Jeśli w samej umowie przedwstępnej nie została wyznaczona kara finansowa za wycofanie się z umowy przyrzeczonej, pracownik lub pracodawca może sprawę skierować do sądu. Wysokość odszkodowania jest co prawda uzależniona od konkretnego przypadku, ale zasadniczo nie powinna przekraczać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia za pracę na stanowisku objętym umową przedwstępną (porównaj wyrok SN z 22 kwietnia 1977 r., I PZP 5/77).

Poszkodowana strona może również w sądzie dochodzić nawiązania stosunku pracy.

Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png