Podatnik ustalając dochód stanowiący podstawę obliczenia podatku, może odliczyć kwoty wydatków ponoszonych na internet w wysokości nieprzekraczającej w roku 760 zł. Jednak – jak zastrzega Katarzyna Osińska, ekspert w Eca Auxilium – korzystanie z takiej ulgi wymaga od podatnika udokumentowania poniesionych przez niego w tym zakresie wydatków dowodami zawierającymi w szczególności: dane identyfikujące kupującego (odbiorcę usługi lub towaru) i sprzedającego (towar lub usługę), rodzaj zakupionego towaru lub usługi oraz kwotę zapłaty.

– Do 31 grudnia 2010 r. dokumentem obligatoryjnym, wymaganym do skorzystania przez podatnika z ulgi na internet, była faktura VAT w rozumieniu przepisów ustawy o podatku od towarów i usług – przypomina Katarzyna Osińska.

W związku ze zmianą ustawy o PIT, faktura VAT co prawda nadal pozostaje podstawowym dokumentem uprawniającym do skorzystania z tego odliczenia, ale już nie jedynym.

Z tytułu ulgi internetowej można odliczyć w zeznaniu rocznym PIT maksymalnie kwotę 760 zł

Katarzyna Osińska wymienia, że dokumentem spełniającym ustawowe przesłanki jest np. potwierdzenie przelewu bankowego lub bankowe potwierdzenie zapłaty pod warunkiem, że jako tytuł tej transakcji będzie wskazana płatność za dostęp do internetu.

– Natomiast ustawowych przesłanek nie będzie spełniał paragon z kawiarenki internetowej, gdyż brak na nim danych, które identyfikują kupującego. W takim wypadku podatnik powinien zażądać wystawienia faktury VAT – radzi Katarzyna Osińska.

75 dni zostało na złożenie PIT za rok 2011

Na uwagę zasługuje fakt, że w związku z powoływaną zmianą ustawy o PIT, krąg osób, które mogą skorzystać z omawianej ulgi, znacznie się rozszerzył. Do 31 grudnia 2010 r. ulga ta przysługiwała bowiem podatnikom z tytułu użytkowania sieci internet w lokalu (budynku) będącym miejscem zamieszkania. Obecnie warunek korzystania z internetu w miejscu zamieszkania podatnika nie występuje.