Więcej godzin na e-learning i tzw. rezerwę, mniej kolokwiów, łączenie zajęć z prawa materialnego i procedury – Krajowa Rada Radców Prawnych chce zmodyfikować program szkolenia młodych prawników

Założenia nowego regulaminu odbywania aplikacji radcowskiej zostały przyjęte przez KRRP i będą poddane pod głosowanie prawdopodobnie we wrześniu br. Zmiany mają obowiązywać od 1 stycznia 2024 r. Obejmą naturalnie pierwszy rocznik, który rozpocznie wtedy szkolenie, ale pewnych modyfikacji programu mogą spodziewać się też obecni aplikanci, którzy z początkiem stycznia rozpoczną drugi lub trzeci rok nauki. Radcowie tłumaczą, że modyfikacja programu to odpowiedź na potrzeby rynku i rozwój nowych technologii, ale też sugestie samych zainteresowanych.

– Aplikanci sygnalizowali nam, że proszą o bardziej elastyczne rozwiązania, bo muszą mieć też czas na pracę zawodową, rodzinę, sprawy prywatne. To jak najbardziej zrozumiałe. Staramy się wprowadzić takie rozwiązania, które mają na celu uelastycznienie programu aplikacji – mówi w rozmowie z DGP radca prawny Bartosz Szolc-Nartowski, przewodniczący Komisji Aplikacji KRRP.

Więcej e-learningu

Nie zmieni się wymiar czasowy zajęć w formie konwersatoriów i ćwiczeń – nadal będzie to 240 godzin rocznie. Radcowie chcą natomiast zwiększyć dopuszczalną liczbę godzin szkoleniowych w formie e-learningu – z 48 do 60 godzin rocznie. Okręgowe izby radców prawnych dostaną ponadto 40 godzin na każdym roku tzw. rezerwy. To duża zmiana, bo obecny program przewiduje tylko 12 takich godzin na roku pierwszym, 6 na drugim roku i 28 na roku trzecim.

Jak tłumaczy Bartosz Szolc-Nartowski, izby mogą wykorzystać rezerwę na zajęcia nieobjęte zasadniczym programem aplikacji (np. by dostosować ścieżkę edukacyjną do potrzeb lokalnego rynku lub odpowiedzieć na potrzeby aplikantów) albo rozdysponować godziny tak, by pogłębiać zagadnienia przewidziane w podstawie programowej.

– Na przykład przeznaczyć 20 godzin na dodatkowe zajęcia z prawa zamówień publicznych, a pozostałe 20 na zajęcia z prawa nowych technologii, prawa własności intelektualnej lub ochronę danych osobowych – wylicza przewodniczący Komisji Aplikacji KRRP.

– Pozytywnie oceniam te zmiany w kontekście coraz mniejszego zainteresowania młodych ludzi zawodem radcy prawnego czy ogólnie prawnika – komentuje dr Marek Gnusowski z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, specjalista rynku usług prawnych. Dodaje, że wszystkie zmiany mające na celu uatrakcyjnienie aplikacji prawniczej są słuszne.

– Jednakże to, że aplikantów jest mniej niż kilka lat temu, otwiera możliwości prowadzenia aplikacji w sposób bardziej zindywidualizowany, bardziej elastyczny i bardziej partnerski dla aplikantów. Moim zdaniem zmiany wprowadzane przez KRRP idą właśnie w tym kierunku – ocenia dr Gnusowski.

Program bardziej efektywny

Zmieni się też program zajęć na poszczególnych latach aplikacji. Na pierwszy rok z drugiego zostanie przeniesione prawo rodzinne i opiekuńcze, zaś prawo cywilne materialne i procesowe zostaną połączone w jeden blok zajęć.

– Dzięki zblokowaniu przedmiotów na zajęciach możemy bardziej efektywnie przedstawiać zagadnienia, które występują w normalnej praktyce, łącząc elementy prawa materialnego i procesowego – tłumaczy Bartosz Szolc-Nartowski.

Analogicznie na drugim roku powstanie jeden blok obejmujący prawo materialne i procedurę karną, łącznie z prawem karnym skarbowym i prawem wykroczeń. Także na drugim roku aplikanci będą odbywać praktyki w sądach powszechnych i prokuraturach z zakresu prawa i postępowania karnego. Obecnie wszystkie praktyki w organach wymiaru sprawiedliwości są przewidziane na rok pierwszy, co sprawia, że uczestnicy szkolenia najpierw odbywają praktyki, a dopiero po roku mają zajęcia z teorii. Zmiany nie wpłyną natomiast na wymiar czasu praktyk – nadal będzie to 40 dni w każdym roku szkoleniowym.

Dopełnieniem zmian jest łączenie kolokwiów, co zmniejszy ich liczbę do dwóch rocznie. Obecnie aplikanci zdają trzy kolokwia na pierwszym roku, cztery na drugim i dwa na trzecim. Forma kolokwiów zostanie dostostosowana do tego, co w przyszłości czeka aplikanta na egzaminie zawodowym. Dla chętnych prowadzone będą tzw. prekolokwia – aplikant będzie mógł wykonać zadania i uzyskać informację zwrotną o swoich postępach.

– E-learning, wykłady wcześniej nagrane i urozmaicone zadaniami dla aplikantów wpisują się w światowe trendy edukacyjne, czyli przekazywanie praktycznej i wyspecjalizowanej wiedzy w miejsce dawnego systemu podawczego. Myślę, że z czasem warto pójść jeszcze dalej. Rozwiązania edukacyjne będą musiały ewoluować chociażby za sprawą pojawienia się AI. Wyobrażam sobie, że za jakiś czas zadania nie będą polegały na napisaniu eseju czy pisma procesowego, a np. na weryfikacji tego, co pisze sztuczna inteligencja – komentuje dr Gnusowski.

Zamrożone opłaty

Wyzwaniem dla okręgowych izb radców prawnych jest nie tylko dostosowanie zajęć do wymogów współczesności, lecz także prowadzenie ich na stale wysokim poziomie, mimo rosnących kosztów stałych. Szkolenie aplikantów, zgodnie z art. 321 ust. 2 ustawy o radcach prawnych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1166), pokrywane jest z opłat wnoszonych przez nich samych. Dawniej opłata ta była corocznie waloryzowana w odniesieniu do wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Zmieniło się z 1 stycznia 2021 r., kiedy to weszło w życie rozporządzenie ministra sprawiedliwości w sprawie wysokości opłaty rocznej za aplikację radcowską (Dz.U. z 2020 r. poz. 2273). Ustalono w nim stałą wysokość opłaty w wysokości 5850 zł rocznie, która od tego czasu nie zmieniła się, mimo inflacji i wzrostu płac. Analogiczne przepisy dotyczą aplikacji adwokackiej.

Bartosz Szolc-Nartowski przyznaje, że sprawa jest trudna, opłaty obciążają bowiem aplikantów, jednak pokrywane jest z nich wynagrodzenie wykładowców, które nie może być podniesione. KRRP uważa, że opłaty za kolejny rok powinny chociaż częściowo uwzględnić wskaźnik inflacji. Zapytaliśmy Ministerstwo Sprawiedliwości, czy są takie plany. Czekamy na odpowiedź. ©℗

Aplikacja radcowska w liczbach / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe