Sąd badał apelację złożoną przez pełnomocnika oskarżonego skazanego m.in. za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu na karę trzech lat i sześciu miesięcy pozbawienia wolności. Co istotne, pełnomocnik nie podnosił zarzutu, że w wydaniu orzeczenia brała udział osoba nieuprawniona. Jednak zgodnie z art. 439 kodeksu postępowania karnego jest to jedna z bezwzględnych przyczyn odwoławczych, które sąd musi brać pod uwagę niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów.
I właśnie na ten przepis powołała się sędzia Piekarska-Drążek. W swoim zdaniu odrębnym wskazała, że orzeka na podstawie konstytucyjnych gwarancji, takich jak m.in. prawo strony postępowania sądowego do rozpoznania jej sprawy przez niezależny sąd. Wymieniła również wiele orzeczeń nakazujących przestrzeganie zasad konstytucyjnych, w tym opisywane na łamach DGP postanowienia Izby Karnej SN uchylające orzeczenia wydane z udziałem osób z rekomendacji obecnej KRS (m.in. sygn. akt I KZ 29/21). Autorka zdania odrębnego przywołała również decyzje zagranicznych trybunałów, w tym wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 22 lipca 2021 r. (skarga 43447/19).