Gdy dawno temu po raz pierwszy sięgnąłem do podręcznika francuskiego procesu cywilnego, ze zdziwieniem dostrzegłem, że wolność, równość i braterstwo zalicza się tam do naczelnych zasad postępowania cywilnego. Jeszcze większe zdziwienie ogarnęło mnie, gdy zorientowałem się, że w zasadzie wszyscy przedstawiciele doktryny francuskiego prawa są w tej kwestii zgodni i zasady te uznają za naczelne pryncypia również w innych dziedzinach prawa. Wolność, równość i braterstwo mają we francuskim porządku prawnym pozycję zasad naczelnych (art. 2 Konstytucji V Republiki Francuskiej).
Zgodnie z nimi edukuje się w Republice Francuskiej nie tylko młodzież studiującą prawo. Zasad tych naucza się już w szkołach podstawowych. W skrócie oznaczają one obowiązek postrzegania otaczającego nas społeczeństwa nie tylko z perspektywy naszych własnych praw, lecz przede wszystkim z perspektywy praw wszystkich współobywateli. Ciekawostką jest więc, że w myśl tej zasady sędzia w sądzie francuskim musi traktować strony nie tylko jako ludzi wolnych, lecz także równych sobie. Powinien też ich postrzegać jako swoich braci bez względu na religię, kolor skóry i – co ważne – poglądy polityczne.