Sprawa dotyczyła obywatela Niemiec, wobec którego Interpol wydał w 2012 r. tzw. czerwoną notę. To swoisty list gończy, który stosuje się wobec poszukiwanych w celu aresztowania i ekstradycji. O jej nadanie wystąpiły Stany Zjednoczone, które wydały nakaz aresztowania w związku z zarzutem popełnienia przestępstw korupcyjnych. O popełnienie tych samych czynów wcześniej oskarżyła mężczyznę prokuratura w Monachium, ale postępowanie zostało umorzone w 2010 r., a więc przed wydaniem czerwonej noty.
Po jej opublikowaniu poszukiwany przez Interpol Niemiec interweniował w krajowym biurze do współpracy z Interpolem (BKA), ale zaowocowało to jedynie adnotacją, że zdaniem BKA do czynów objętych notą ma zastosowanie zasada ne bis in idem zakazująca dwukrotnego ścigania za ten sam czyn.