Niedawno w DGP pisaliśmy, że w związku z niżem demograficznym placówki muszą walczyć o podopiecznych. W tym celu reklamują się najczęściej w internecie, wykorzystując wizerunek dzieci. Potwierdza to raport "Twarz polskiej edukacji" autorstwa Aleksandry Rodziewicz, przygotowany we współpracy z Instytutem Cyfrowego Obywatelstwa i rzeczniczką praw uczniowskich w Poznaniu. Według badania stronę internetową prowadzi 91 proc. ankietowanych przedszkoli, 97 proc. szkół podstawowych i 99 proc. szkół ponadpodstawowych. Wizerunek dzieci na stronie publikuje 65 proc. przedszkoli, 88 proc. podstawówek oraz 86 proc. szkół ponadpodstawowych.

Zapytaliśmy Rzecznik Praw Dziecka, czy placówki oświatowe mogą wykorzystywać wizerunek dziecka w reklamach, na podstawie zgody na przetwarzanie wizerunku, którą podpisują rodzice.

Reklama przedszkoli z użyciem zdjęć dzieci? Rzecznik Praw Dziecka odpowiada

"Wizerunek dziecka jest dobrem osobistym podlegającym ochronie na gruncie art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego oraz art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Rozpowszechnianie wizerunku osoby małoletniej wymaga zgody jej przedstawiciela ustawowego. Jednocześnie publikacja fotografii dziecka – zarówno na stronie internetowej przedszkola, jak i w mediach społecznościowych czy materiałach drukowanych – stanowi przetwarzanie danych osobowych w rozumieniu rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (RODO)" – wyjaśnia RPD.

Wskazuje też, że zgodnie z art. 6 i 7 RODO zgoda na przetwarzanie danych osobowych musi być dobrowolna, konkretna, świadoma i jednoznaczna. Oznacza to, że zakres zgody powinien być precyzyjnie określony.

Co ważne, RPD tłumaczy, że jeżeli rodzice podpisują ogólną zgodę na „utrwalanie i wykorzystanie wizerunku dziecka przez przedszkole”, kluczowe znaczenie ma treść tego oświadczenia.

Zgoda obejmuje działania reklamowe wyłącznie wówczas, gdy:

  • wprost wskazuje, że dotyczy także wykorzystania wizerunku w celach promocyjnych lub marketingowych,
  • określa formy publikacji (np. strona internetowa, media społecznościowe, ulotki, plakaty),
  • została wyrażona w sposób dobrowolny i nie była warunkiem przyjęcia dziecka do placówki ani udziału w zajęciach.

Rzecznik podkreśla, że zgoda sformułowana ogólnie, bez wskazania celu marketingowego, nie powinna być interpretowana rozszerzająco. W szczególności wykorzystanie wizerunku dziecka w materiałach reklamowych przedszkola – takich jak ulotki promocyjne, kampanie internetowe czy płatne reklamy wymaga jednoznacznego i wyraźnego objęcia tego celu treścią zgody.

„Należy przy tym podkreślić, że zgodnie z art. 3 ust. 1 Konwencji o prawach dziecka, we wszystkich działaniach dotyczących dzieci nadrzędne znaczenie powinno mieć ich dobro. Z kolei art. 16 Konwencji stanowi, że żadne dziecko nie może być poddane arbitralnej ingerencji w jego życie prywatne. Publikacja wizerunku dziecka w przestrzeni publicznej, w szczególności w celach marketingowych, powinna być każdorazowo oceniana przez pryzmat tych zasad” - podkreśla.

Rzecznik informuje, że w praktyce Biura RPD wielokrotnie podnoszono, że działania marketingowe z wykorzystaniem wizerunku dzieci budzą poważne wątpliwości nie tylko na gruncie ochrony danych osobowych, lecz przede wszystkim w kontekście zasady nadrzędności dobra dziecka. Dziecko nie jest narzędziem promocji instytucji, a jego wizerunek nawet za zgodą rodziców nie powinien być wykorzystywany w sposób komercyjny bez pogłębionej refleksji nad konsekwencjami takiego działania.

„Biuro Rzeczniczki Praw Dziecka od lat zwraca uwagę na problem nadmiernej i nieostrożnej publikacji wizerunku dzieci w przestrzeni cyfrowej, prowadząc działania systemowe oraz edukacyjne, w tym w ramach kampanii Więcej szacunku dla młodego wizerunku”.