Stwierdzenie „prywatność w internecie” brzmi dziś jak oksymoron. Sami zresztą coraz częściej świadomie wyzbywamy się swojej prywatności – np. poprzez zbytnią wylewność na portalach społecznościowych. Sieć stała się więc jednym wielkim bankiem informacji na temat jej użytkowników. Jednak chyba nikt nie wie o nas tyle, co popularny „wujek Google”.
Źródło: gazetaprawna.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Odblokuj dostęp do artykułu swoim znajomym
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu