Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Sześć rzeczy, które próbują ukryć sprzedający mieszkania

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Do momentu podpisania aktu notarialnego i przekazania kluczy wszystko wygląda jak w bajce. Tylko, jak to czasami w bajkach bywa, nagle czar pryska. Czasami coś wychodzi na wierzch dosłownie, np. pleśń ukryta pod tapetą lub świeżym tynkiem. Nabywca powinien jak najdokładniej zlustrować kupowaną nieruchomość, co znacznie zmniejszy ryzyko niemiłych niespodzianek.
Do momentu podpisania aktu notarialnego i przekazania kluczy wszystko wygląda jak w bajce. Tylko, jak to czasami w bajkach bywa, nagle czar pryska. Czasami coś wychodzi na wierzch dosłownie, np. pleśń ukryta pod tapetą lub świeżym tynkiem. Nabywca powinien jak najdokładniej zlustrować kupowaną nieruchomość, co znacznie zmniejszy ryzyko niemiłych niespodzianek. / ShutterStock
Reklama

Komentarze (2)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • kelis
    2016-02-05 11:18
    Najlepiej kupować od dewelopera, wiele problemów dotyczy jedynie rynku wtórnego. Arkadia Łomianki jest budynkiem świetnie zbudowanym i wykończonym, tam nie będzie problemów z wadami technicznymi.
    2
    zgłoś
  • dr.en
    2016-01-31 21:50
    dlatego uważam, że przed tak poważną decyzją jak zakup mieszkania / domu warto wcześniej... wynająć je - nawet na kilka dni / tydzień. To rzadko stosowany sposób, ale b.niezawodny. Jeśli zaś sprzedający unika tego - prawdopodobnie coś jest na rzeczy.
    0
    zgłoś
Reklama
Reklama

Zobacz więcej