statystyki

Nieruchomości: Znany deweloper do renowacji. Klienci zaniepokojeni

autor: Małgorzata Kwiatkowska05.10.2016, 07:56; Aktualizacja: 05.10.2016, 10:06
smutek-nieruchomości-deweloperzy

O Dolcanie, jednym z większych warszawskich deweloperów, głośno zrobiło się na przełomie 2015 i 2016 r., kiedy przerwał prace na swoich budowach.źródło: ShutterStock

Dolcan ma nowego właściciela. Firmę chce ratować jej były prezes. Klientów spółki bardziej to niepokoi, niż uspokaja.

O Dolcanie, jednym z większych warszawskich deweloperów, głośno zrobiło się na przełomie 2015 i 2016 r., kiedy przerwał prace na swoich budowach. W firmę uderzyła niewypłacalność Spółdzielczego Banku Rozwoju i Rolnictwa w Wołominie (SK Bank) i ogłoszenie przez sąd jego upadłości (choć równocześnie to deweloperowi zarzuca się spowodowanie upadłości instytucji finansowej). Władzę u bankruta przejął syndyk, a Dolcan został odcięty od finansowania, które zapewniał mu wołomiński bank. Zablokowanie działalności uderzyło w klientów spółki. Część od ponad roku czeka na przeniesienie na nich własności opłaconych lokali, inni na dokończenie inwestycji.

Dolcan w sierpniu zmienił właściciela. – Nabyłem wszystkie spółki z grupy, jestem ich jedynym właścicielem i prezesem. W sumie jest ich 12. Dochodzą do tego jeszcze spółki celowe gospodarczo powiązane z grupą, zawiązywane do realizacji konkretnych inwestycji. W KRS są już wszystkie wnioski związane z wpisaniem mnie jako ich właściciela oraz jedynego członka zarządu – informuje Robert Ziółek, który pracował już w tej firmie w latach 2010–2014. Od 2014 r. był prezesem Dolcan SA, Dolcan Plus i Dolcan Development, ale po kilku miesiącach złożył rezygnację. Deklaruje, że z powodów zdrowotnych.

– Sama transakcja zbycia została już zawarta. Obecnie trwa proces przekazywania bieżących spraw. Z wiedzy, którą posiadam, wynika, że w przypadku wszystkich nabytych przez pana Ziółka spółkek zostały złożone stosowne wnioski do Krajowego Rejestru Sądowego o ujawnienie zmian, które nastąpiły w wyniku nabycia akcji i udziałów – informuje Alicja Dolińska, żona Sławomira Dolińskiego, założyciela grupy Dolcan.

Klientów dewelopera wcześniejsze związki Roberta Ziółka z Dolcanem bardziej niepokoją, niż uspokajają. – Obawiamy się, czy wciąż nie będzie za nim stała rodzina Dolińskich – tłumaczy rozmówca DGP, który kupił od spółki mieszkanie na jednym z niedokończonych warszawskich osiedli. Dodaje, że w sumie miało tam powstać ok. 200 mieszkań. Do kilkunastu z nich nabywcy postanowili się wprowadzić, mimo że inwestycja – realizowana przez Dol-Pol z grupy Dolcan – nie ma pozwolenia na użytkowanie.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • szanstol(2017-11-14 19:08) Zgłoś naruszenie 10

    Taki koniec gdy narusza się prawo wchodząc w "posiadanie" gruntów z jego naruszeniem. Ciekawy wydaje się być wątek związany z samorządem (w tym przypadku Włochy), a dalej z mafią "wałszawianki"!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Galerie