Już za kilka dni podjęcie próby polubownego rozwiązywania sporu stanie się dla przedsiębiorców bardziej opłacalne. Po zmianach będzie premiowane na wielu etapach postępowania sądowego
1 stycznia 2016 r. wejdą w życie długo oczekiwane znaczące zmiany w regulacjach prawnych dotyczących mediacji cywilnej. Już na etapie tworzenia projektu były one adresowane szczególnie do przedsiębiorców. Wprowadzi je ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku ze wspieraniem polubownych metod rozwiązywania sporów z 10 września 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1595). Opisujemy najważniejsze mechanizmy, które mają zachęcać firmy do korzystania z mediacji.
Reklama
Wyższy zwrot kosztów

Reklama
Nowelizacja zawiera wyraźne zachęty do sięgania po mediację już na etapie przedsądowym. Przy ustalaniu wysokości kosztów poniesionych przez stronę reprezentowaną przez radcę prawnego lub adwokata na etapie sądowym sąd będzie brał pod uwagę także podjęte przez pełnomocnika czynności w celu polubownego rozwiązania sporu, również przed wniesieniem pozwu.
Powyższe wydaje się wskazywać, że jeśli pełnomocnik nie podjął takich czynności, przyznane przez sąd wynagrodzenie powinno być odpowiednio niższe.
Szybsze tempo
Od 1 stycznia 2016 r. jednym z wymogów formalnych pozwu będzie informacja, czy strony podjęły próbę mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu, a w przypadku gdy takich prób nie podjęto – wyjaśnienie przyczyn ich niepodjęcia. Wydaje się, że brak takiej informacji będzie skutkował wezwaniem strony do uzupełnienia pozwu pod rygorem zwrócenia pisma. Zatem aby usprawnić wszczęcie postępowania, po 1 stycznia 2016 r. przedsiębiorca powinien pamiętać o zamieszczeniu w pozwie takiej informacji.
Wniosek przerwie bieg przedawnienia
Niezmiennie – jak do tej pory – wszczęcie mediacji będzie przerywało bieg przedawnienia roszczeń. Dotychczas jednak mediacja nie była uznawana za wszczętą, jeśli mediator w terminie tygodnia od dnia doręczenia wniosku o przeprowadzenie mediacji odmówił jej przeprowadzenia. Od 1 stycznia 2016 r. – jeżeli strona po złożeniu do mediatora wniosku o przeprowadzenie mediacji, po którym mediator odmówił jej przeprowadzenia, wytoczy powództwo o to roszczenie w terminie 3 miesięcy liczonych odpowiednio od dnia:
- w którym mediator lub druga strona złożyli oświadczenie powodujące, że mediacja nie została wszczęta, albo
- następnego po upływie tygodnia od dnia doręczenia wniosku o przeprowadzenie mediacji, gdy mediator lub druga strona nie złożyli takiego oświadczenia,
– w odniesieniu do tego roszczenia zachowane zostają skutki przewidziane dla wszczęcia mediacji. Inaczej mówiąc: samo złożenie wniosku do mediatora o przeprowadzenie mediacji (bez potrzeby spotykania się z nim czy z drugą stroną, a tym bardziej zgody na mediację) i przy zachowaniu ww. warunków wystarczy, by mediacja została uznana za wszczętą, a więc doprowadzi do przerwania biegu przedawnienia roszczenia.
Niższe opłaty lub ich zwrot
Od nowego roku w przypadku zawarcia ugody przed pierwszym posiedzeniem sądu – sąd z urzędu zwróci całą uiszczoną opłatę od pisma wszczynającego postępowanie sądowe. Z kolei jeżeli ugodę przed mediatorem zawarto na dalszym etapie postępowania, to sąd zwróci 3/4 takiej opłaty.
Wniosek już bez opłat
Dodatkowo od 1 stycznia sam wniosek o zatwierdzenie przez sąd przedsądowej ugody mediacyjnej będzie zwolniony od opłaty sądowej (obecnie ta opłata wynosi 50 zł). Ugoda taka po zatwierdzeniu jej przez sąd stanowi tytuł wykonawczy, na podstawie którego może zostać wszczęta egzekucja, co zrównuje moc ugody z wyrokiem sądowym, przy jednoczesnej oszczędności czasu i kosztów.
Wynagrodzenie mediatora
Interesująca jest także zmiana, z której wynika, że wynagrodzenie mediatorów za prowadzenie mediacji rozpoczętej w wyniku skierowania przez sąd przyznaje i ustala sąd. Dotychczas niezależnie od tego, czy sprawa do mediacji trafiała z sądu, czy na wniosek stron – wynagrodzenie nie stanowiło wydatku w rozumieniu ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i było regulowane przez strony bez udziału sądu. Wydaje się, że zaliczenie kosztów mediacji do kosztów procesu umożliwi występowanie przez strony o zwolnienie przez sąd z kosztów mediacji. Przy czym, mimo że nie wynika to z brzmienia przepisu, pojawiają się głosy, że mediator będzie mógł ze stronami umówić się odmiennie, tj. w taki sposób, że to strony, a nie sąd, będą mu wypłacały ustalone wynagrodzenie i zwracały poniesione wydatki. Niezmiennie bowiem wynagrodzenie mediatora i zwrot poniesionych przez niego wydatków będą obciążać strony.
Ciągle oczekiwany jest projekt rozporządzenia wykonawczego w sprawie wysokości wynagrodzenia mediatora i jego wydatków. Ma ono przewidywać, że wysokość wynagrodzenia będzie uzależniona m.in. od sprawnego przebiegu postępowania mediacyjnego.
Istotne dla przedsiębiorców jest również to, że na postanowienie w przedmiocie ustalenia wynagrodzenia mediatora będzie służyło zażalenie do sądu drugiej instancji. Przy czym zażalenie w tym przedmiocie będą mogły wnieść zarówno strony, jak i sam mediator. Jednakże w związku z tym, że mediacja objęta jest zasadą poufności, wykazanie zarówno przez stronę, jak i mediatora sprawnego przebiegu postępowania mediacyjnego może okazać się kłopotliwe.
Nadal działać będą mediatorzy wpisani na listy prowadzone przez organizacje pozarządowe oraz uczelnie wyższe, ale powstaną też listy stałych mediatorów prowadzone przez prezesów sądów okręgowych. Stały mediator będzie wpisywany na tę listę na swój wniosek w drodze decyzji wydawanej przez prezesa sądu okręgowego i w taki sam sposób będzie mógł zostać z niej skreślony. Oznacza to tyle, że inaczej niż to ma miejsce obecnie – prezes sądu okręgowego uzyska narzędzie umożliwiające skreślenie z listy mediatora, w stosunku do pracy którego zgłaszane są uzasadnione zastrzeżenia.
Komentarz
Reasumując, takie zmiany jak:
- korzyści finansowe na etapie postępowania sądowego związane z wcześniejszym podjęciem próby ugodowego rozwiązania sporu,
- przerwanie biegu przedawnienia poprzez samo złożenie wniosku o przeprowadzenie mediacji,
- realny wpływ na wysokość wynagrodzenia mediatora oraz zwrotu poniesionych przez niego wydatków,
- zwrot całości lub zdecydowanej części uiszczonej opłaty sądowej od pozwu w efekcie zawarcia ugody, w tym ugody mediacyjnej,
- możliwość weryfikacji sposobu wykonywania obowiązków przez mediatora,
wydają się zbliżać mediację do biznesu i sprawiają, że instytucja ta nawet w związku z planowanym złożeniem pozwu nie tylko nie powinna, ale od 1 stycznia 2016 r. wręcz nie będzie mogła być pominięta przez przedsiębiorców.