statystyki

Banki przesadziły z podwyżkami cen. Usługi są tak drogie, że Polacy z nich rezygnują

autor: Jacek Uryniuk06.10.2014, 06:49; Aktualizacja: 10.10.2014, 14:21
Prowizje za konta i karty już nie rosną

Prowizje za konta i karty już nie rosnąźródło: Dziennik Gazeta Prawna

W ubiegłym roku niektóre usługi podrożały tak bardzo, że przestaliśmy z nich korzystać. Dlatego teraz bankowcy znowu spuszczają z tonu. Ale i tak coraz trudniej im zdobyć nowych klientów. Bo ci stali się bardzo wymagający

To jeszcze nie koniec tanich rachunków i kart „za zero”, jak usiłowali nam do niedawna wmawiać bankowcy. Tak przynajmniej wynika z raportu na temat wysokości opłat i prowizji w 20 największych bankach w I połowie 2014 roku, przygotowanego przez Narodowy Bank Polski. Na koniec czerwca średnia prowizja za prowadzenie konta osobistego wynosiła 3,04 zł miesięcznie. Pół roku wcześniej opłata ta była wyższa o jedną trzecią i wynosiła 4,89 zł. Natomiast za przyjemność korzystania z karty debetowej wydanej do rachunku płacimy średnio 2,61 zł miesięcznie, co oznacza spadek w porównaniu z końcówką ubiegłego roku aż o 34 proc. W grudniu płaciliśmy średnio 3,94 zł.

Tanieją także inne usługi bankowe dla klientów indywidualnych. NBP wyliczył, że za przelew zlecony w oddziale płaciliśmy w czerwcu średnio 6,3 zł, podczas gdy w grudniu prowizja za to wynosiła 6,52 zł. Przelew internetowy potaniał w tym czasie z 20 do 8 gr. Opłata za wypłatę z bankomatu obcej sieci zmniejszyła się z 4,26 do 3,97 zł.

Autorzy raportu wskazują, że mimo sporych zmian średniego poziomu poszczególnych prowizji i opłat I półrocze bieżącego roku stało pod znakiem stabilizacji cen usług bankowych. Spadki nie wynikają z bezpośredniego obniżenia opłat w analizowanych bankach, lecz ze zmiany oferty w kilku instytucjach: wprowadzenia nowych kont na warunkach lepszych niż dotychczasowe. Mowa np. o BZ WBK, który konto Wydajesz&Zarabiasz z prowizją miesięczną na poziomie 7 zł zastąpił bezpłatnym Kontem Godnym Polecenia, czy o BGŻ, który Plan Standardowy, kosztujący 8 zł, zastąpił darmowym Kontem nr 1.

Zdaniem Kamila Stolarskiego, analityka w Espirito Santo Investment Bank (BESI), spadek stawek prowizyjnych w I półroczu 2014 r. to efekt stabilizacji stóp procentowych. – W drugiej połowie ubiegłego roku negatywny wpływ na zyski banków miał słaby wynik odsetkowy. W tym roku zarobek na odsetkach poprawia się w tempie nawet dwucyfrowym, więc banki nie są zmuszone do generowania dodatkowych przychodów za pomocą opłat – uważa Stolarski. Dodaje, że dostrzegalna jest tendencja wśród części instytucji, które tanią ofertą rachunków chcą ściągnąć do siebie nowych klientów. – Nie zarobią na obsłudze tych kont, ale mogą liczyć na dodatkową sprzedaż kredytów. Poza tym zarobią na osadach, które na większości ROR-ów nie są oprocentowane – mówi analityk BESI.


Pozostało jeszcze 72% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • Wiecie kto(2014-10-06 09:58) Zgłoś naruszenie 00

    Czy doczekam się kiedyś, że numer rachunku bedzie własnością klienta. Podobnie jak numer telefonu, który jest przenoszony za abonentem. Wtedy dopiero banki pokażą jak są kreatywne, zeby utrzymac klienta.

    Odpowiedz
  • Pazerność nigdy nie popłaca(2014-10-07 23:32) Zgłoś naruszenie 00

    No i dobrze im tak. Pazerność nigdy nie popłaca!!!

    Odpowiedz
  • w dziesiatkę(2014-10-07 23:34) Zgłoś naruszenie 00

    Wypowiedź nr 1 - trafienie w dziesiatkę!!!1

    Odpowiedz
  • biznesmen(2014-10-11 10:58) Zgłoś naruszenie 00

    Od pewnego czasu nie trzymam pieniędzy na koncie choć mam w PKOBP, ale się nie opłaca, mam w domu sejf i tam trzymam , łatwiej się obraca pieniędzmi i daje to większe zyski, dlaczego inni mają zarabiać na mnie

    Odpowiedz
  • Ol(2014-10-06 14:58) Zgłoś naruszenie 00

    A Ja sobie chwale kupno dolarow

    Odpowiedz
  • DOJONY(2014-10-06 15:57) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież banki NICZEGO nie produkują, a żyją z NASZYCH pieniędzy. Co zarobią to dzielą udziałowcom, ale żeby za dużo nie wykazywać, dzielić to rozdają sobie - gaże prezesów, rad nadzorczych, marmury w siedzibach, wyposażenie gabinetów szefów itd, itd. Jeżeli właścicielem jest akcjonariat to te trochę co zostanie rozdzielają w postaci dywidendy. A jakie zyski ! Tak było, jest i będzie. Tego NIKT NIE ZMIENI. To trwa od czasów fenickich kiedy wymyślono pieniądz i powstały banki. Doiły, doją i będą. a że wszystkie to i tak nie ma dokąd uciekać. Chyba w skarpety.

    Odpowiedz
  • azet to ja(2014-10-21 05:41) Zgłoś naruszenie 00

    NAJLEPSZA JEST SKARPETA !

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane