Kłopoty z rozliczeniem wcześniejszej spłaty kredytu bądź pożyczki to 41 proc. skarg, jakie trafiły do rzecznika finansowego.
Na podstawie danych po ośmiu miesiącach Biuro Rzecznika Finansowego (RF) spodziewa się, że w tym roku dostanie ok. 1800 wniosków konsumentów z prośbą o interwencję. To o jedną dziesiątą więcej niż rok wcześniej. Większość to potyczki klientów z bankami. Klienci skarżą się głównie na to, że banki nie chcą im oddać części opłat pobranych przy zawieraniu umowy kredytowej w momencie, gdy pożyczone pieniądze zostaną im oddane przed terminem.
Spory o zwrot opłat, jakie pobiera bank czy firma pożyczkowa przy udzieleniu kredytu, systematycznie zyskują na znaczeniu. Teraz to 41 proc. spraw, jakie trafiają do RF. Dla porównania w 2016 r. ich udział wynosił 16 proc. i od tamtego czasu systematycznie rósł. – Ostateczna liczba wniosków dotyczących wcześniejszej spłaty w tym roku będzie zależała od tego, jak w ostatnim kwartale zachowają się klienci oraz banki, firmy pożyczkowe i SKOK-i. Jeśli będą konsekwentnie odrzucać reklamacje dotyczące rozliczenia kredytu zgodnie z wytycznymi płynącymi z wyroku TSUE, liczba wniosków o interwencję RF będzie rosła – mówi Marcin Jaworski z biura RF.