Bankowcy boją się wyroku unijnego trybunału. Czy TSUE wstawi się za frankowiczami?

autor: Łukasz Wilkowicz18.07.2019, 07:50; Aktualizacja: 02.10.2019, 10:53
Bankowcy przestali udawać, że nie ma problemu

Bankowcy przestali udawać, że nie ma problemuźródło: ShutterStock

Prezydent podpisał wczoraj nowelizację ustawy o wsparciu frankowiczów. Bankowcy i spłacający walutowe hipoteki czekają teraz na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie zgodności z prawem zapisów w tego typu umowach. Zapytaliśmy przedstawicieli sektora o ocenę potencjalnych konsekwencji decyzji trybunału.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (42)

  • Frankowicz(2019-07-18 09:21) Zgłoś naruszenie 501

    Cytat:" Sąd patrzy nie na stabilność finansową, a na argumenty prawne. Dlatego główne wyzwanie dla sektora bankowego to odniesienie się do argumentów prawnych rzecznika generalnego TSUE. " Komentarz: "Może to lepiej że sądy nie zajmują się polityką a prawem."

    Odpowiedz
  • Konsument(2019-07-18 09:23) Zgłoś naruszenie 677

    Banki sa bogate, polski sektor bankowy co roku od 20 lat przynosi zyski rzedu 20 mld zł... M.in. wskutek swojej walutowej chciwosci, przy przerzuceniu calego ryzyka swojej dzialalnosci na klienta. Jak oddadza zyski z oszukiwania klientow dajmy na to za okres 2-5 lat (a bedzie to max 100 mld zł) bedzie to przynajmniej uczciwie.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Chudy byk(2019-07-18 09:28) Zgłoś naruszenie 466

    Cieplutko,a temperaturka bankowcom rośnie. To dobrze.

    Odpowiedz
  • ABZ(2019-07-18 10:29) Zgłoś naruszenie 461

    Niniejszym ogłaszamy - banksterka wspólnym głosem - może jeszcze kogoś uda się przestraszyć.... Strachy na lachy.

    Odpowiedz
  • Marek(2019-07-18 12:26) Zgłoś naruszenie 582

    Czy ZBP mógłby poinformować, ile zaraobiły banki na stosowaniu klauzul abuzywnych w kredytach denominowanych w CHF? Czy autor artykułu mógłby tez zaprezentować stanowisko drugiej strony, tzn. kredytobiorców. W obecnym brzmieniu jest to artykuł mocno jednostronny.

    Odpowiedz
  • JA(2019-07-18 14:43) Zgłoś naruszenie 491

    Dlaczego wszyscy piszą o stabilności banków a nikt nie powie jak cierpi stabilność rodziny płacącej zawyżone raty?!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Uczciwy(2019-07-18 14:51) Zgłoś naruszenie 361

    Pan Prezydent w czasie swojej kampanii zapewniał z poparciem przyszłych rządzących, że jak wygra wybory, to od razu doprowadzi do przewalutowania kredytów frankowych. Jednak oszukał frankowiczów. Wygrana frankowiczów z bankami nie jest PiSowi na rękę, bo cały czas te banki finansuja ich rozrzutność. Na szczęście nie wszyscy sędziowie są ulegli rządowi no i nasza wielka nadzieja - TSUE.A ci Prezesiki banków boją się o swoje potyężne zyski i swoje milionowe gaże !!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Katon M(2019-07-18 16:27) Zgłoś naruszenie 430

    A co na to Mateuszek kłamczuszek ..?...Gdzie te "franki" które tak hojną ręką denominował na złotówki w BZ WBK...? Kredyt walutowy ..koń by się uśmiał....bez waluty a co na to prawo dewizowe ...A co na to art. 358 §1 Kc i w konsekwencji art. 58 kc. Przecież te umowy od początku do końca to instrument finansowy "derywat"...obarczone na dodatek NPU np. 3178, 3179, 5743 ...Jakim trzeba być sk.....em żeby po takim oszustwie spojrzeć obywatelom w twarz ...To mogło się wydarzyć tylko w Polsce ....w Islandii banksterzy ... prezesi oglądają już dawno kraty z drugiej strony.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • antybank(2019-07-18 17:19) Zgłoś naruszenie 321

    Może dziennikarze spróbują zapytać Mateuszka jakie jest jego stanowisko w kontekście słynnego skomlącego pisma banksterki "ratuj przed TSUE".

    Odpowiedz
  • antybankster(2019-07-18 18:36) Zgłoś naruszenie 300

    oj bankowcy, nie straszcie żadną katastrofą, której nie będzie, wiedzieliście, że tyle lat w sposób bezprawny ustalaliście raty kredytów na podstawie swojego widzimisię a teraz angażujecie za grube pieniądze najlepsze kancelarie w Warszawie aby tylko uprzykrzyć życie kredytobiorcom, z których tylko nielicznych stać na prawników, a wy widząc o tym gracie na czas (vide: biegnący okres przedawnienia w stosunku do tych, którzy na razie nie złożyli pozwów). Można powiedzieć, że tylko w Polsce banki miały takie eldorado no bo proszę mi pokazać państwa w Europie w którym funkcjonował tzw. bankowy tytuł egzekucyjny jaki ongiś miał zastosowanie w Polsce do czasu zakwestionowania go w Trybunale Konstytucyjnym?

    Odpowiedz
  • Damian Papis(2019-07-18 20:01) Zgłoś naruszenie 360

    Jakie k**** straty. Dymaliscie Polaków na tych kredytach od 2005 r. Teraz nie będzie strat, tylko nie bedzie waszych ******************* zysków. Wasze miejsca są w więzieniu, wzorem kozackiej Islandii.

    Odpowiedz
  • m-ka(2019-07-18 20:09) Zgłoś naruszenie 301

    Dziwne zjawisko - wymiotło trolli. Jeszcze niedawno pod każdym takim artykułem nie kończyły się wpisy "widziały gały...", " czy pistolet ktos przykładał...?"," śmiali się ze mnie jak brałem w złotówkach" itp. Czyżby robota się skończyła? Pewnie banki zamiast na trolli wydają teraz na kancelarie i koszta sądowe?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Z"ukosa"(2019-07-18 21:53) Zgłoś naruszenie 170

    " Nie poddawał się gdy walczył o prawdę"..........panie M M...któż to powiedział.....? My też się nie poddamy ..wszak o prawdę Nam chodzi ...reszta to jej pochodne.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Andrzej(2019-07-18 22:01) Zgłoś naruszenie 200

    Jakie straty? Przecież wywindowane ceny aktywów we frankach są przyczyną bajecznych zysków banków.

    Odpowiedz
  • Milo(2019-07-18 22:11) Zgłoś naruszenie 290

    Pan Pietraszkiewicz, przepraszam za sformułowanie, odjechał. Stosowanie prawa ma być według niego niesprawiedliwe. A banki to wspólne dobro. Doprawdy wzruszające.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Dziamgacz(2019-07-18 22:57) Zgłoś naruszenie 230

    Czytam i własnym oczom nie wierzę. To wszystko wina tego podłego, niedouczonego, nie znającego się na ekonomii TSUE... Panowie na Boga, to jest WASZA wina. To wasi prawnicy sporządzili te umowy, to wasze banki skrzętnie korzystały z manipulacji kursem. Dziś waszym jedynym zmartwieniem jest ile osób pójdzie do sądu, podczas gdy wszystkie umowy są niezgodne z prawem. Przez tyle lat nie zrobiliście nic, żeby rozbroić tę bombę. NIC. Nawet dziś MIllennium odrzuca próby ugody. Przewrotnie zadam pytanie Panu Kalickiemu. Dlaczego banki mają być traktowane inaczej spośród grupy przedsiębiorców z klauzulami abuzywnymi w umowach? Przecież to oznaczałoby przyznanie niespotykanych dotąd korzyści wybranej grupie przedsiębiorców. Czy tego rodzaju postanowienie byłoby społecznie sprawiedliwe? I czy byłoby zgodne z prawidłami prawa? Może trzeba poszczuć, jak to robicie Panowie, deweloperów, ubezpieczycieli, telekomy na was, bo dlaczego macie być uprzywilejowani w stosunku do nich? Poklepywanie się po pleckach i wmawianie sobie, ze nic się nie stało, nasze umowy są zgodne z prawem dało rezultat jaki dało. Dziś trzeba uderzyć się w pierś. Za późno już na siadanie do stołu i dogadywanie się w kredytobiorcami. Dziś zrobią to za was sądy. Otwórzcie poduszki powietrzne, bo może zaboleć. Mam dla was propozycję Panowie, zrzeknijcie się na rok swoich tłustych bankowych pensji, a znajdziecie kasę

    Odpowiedz
  • Maja(2019-07-19 08:59) Zgłoś naruszenie 20

    Moja mama, osoba wówczas 78-letnia, w szczycie akcji "kredytowej" otrzymała spłatę w wysokości 100 tys. zł. i wpłaciła ją do banku PKO BP. Po kilku dniach tajemniczy doradca z banku zaproponował jej lokatę w funduszach inwestycyjnych (skąd miał taką informację?), warunkiem był pośpech. Po krótkim czasie na koncie w jednostkach uczestnictwa było 58 tys. Wszystko się działo w obrębie państwowego banku PKO BP. I teraz ci ludzie bezczelnie bronią zasad i wolności gopodarczej służących bankom. A gdzie byli gdy banki w biały dzień okradały zarówno depozytariuszy jak i kredytobiorców? I ani słowa na temat sum zagarniętych w bandycki sposób przez banki. I oddanie tych sum nazywają "przyznaniem nieuzasadnionych korzyści" a banki "poszkodowanymi". Hańba

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • pln > chf(2019-07-19 09:38) Zgłoś naruszenie 60

    katastrofa bedzie w slupku po stronie odpisow, ale to jednorazowo, chyba kalkulowali to ryzyko .... a moze liczyli ze zaplaca za pomyslne roztrzygniecie ?

    Odpowiedz
  • Nenia(2019-07-19 09:54) Zgłoś naruszenie 90

    Panie Pietraszkiewicz. Państwo od tego nie upadnie. A jeżeli kilka banków? Czy ktoś będzie żałował przestępcy? Panie Kalicki. "Czy tego rodzaju postanowienie byłoby społecznie sprawiedliwe? I czy byłoby zgodne z prawidłami ekonomii?". A czy postępowanie banków było społecznie sprawiedliwe? A zgodne z prawidłami ekonomii, czy z prawami dżungli?

    Odpowiedz
  • Qba(2019-07-19 10:17) Zgłoś naruszenie 50

    O! Widzę, że komentarze niezbyt przychylne banksterom są kasowane...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane