Górniczy balon musiał wreszcie pęknąć

autor: Karolina Baca-Pogorzelska22.10.2015, 07:08; Aktualizacja: 22.10.2015, 09:43
górnik-kopalnia-przemysł

W styczniu zdecydowano się ogłosić konieczność zamknięcia 4 z 14 kopalń węglowego giganta przynoszących największe straty.źródło: ShutterStock

Dziewięć miesięcy, dwa tygodnie i cztery dni – tyle w dniu wyborów parlamentarnych mija od chwili, gdy premier Ewa Kopacz ogłosiła program naprawczy dla Kompanii Węglowej. Co z niego zostało? Niewiele...

W rządowej analizie zauważono, że w takiej formie jak dotychczas Kompania generująca średnio 200 mln zł strat miesięcznie nie może funkcjonować. Spółka powstała w 2003 r. z kilku innych upadłych spółek węglowych, których zobowiązaniami w dużej mierze została obciążona. Już na starcie nie była zdrowa. A Ministerstwo Gospodarki, któremu górnictwo podlegało do lutego tego roku, nic z problemem zarówno Kompanii, jak i całego sektora nie robiło.

Dlatego zaskoczeniem było to, że w styczniu zdecydowano się ogłosić konieczność zamknięcia 4 z 14 kopalń węglowego giganta przynoszących największe straty. Chodziło o kopalnie generujące aż 80 proc. straty gotówkowej KW – Brzeszcze, Pokój, Sośnica-Makoszowy i Bobrek-Centrum (tylko przez trzy ostatnie lata wygenerowały stratę 1,9 mld zł przy poniesionych nakładach inwestycyjnych 0,67 mld zł). Zakłady te miały trafić do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) i docelowo zostać zamknięte (chyba że np. znajdzie się inwestor zainteresowany ich zakupem). Przeniesienie tych zakładów do SRK pozwalało na skorzystanie z pomocy publicznej – ponieważ od kilku lat Unia Europejska pozwala na dotowanie wyłącznie likwidacji kopalń. Zasoby, które miały zostać przekazane do SRK, to ok. 3 proc. zasobów bilansowych węgla w Polsce – dlatego ich likwidacja nie byłaby zagrożeniem bezpieczeństwa energetycznego, w Polsce wciąż niemal 90 proc. energii elektrycznej produkujemy z węgla kamiennego i brunatnego. Zwłaszcza że to nadpodaż ok. 10 mln ton węgla jest naszym problemem.


Pozostało 78% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • ???(2015-10-22 09:13) Zgłoś naruszenie 00

    To pani Premier miala na mysli gaże Zagórowskiego ktory PO tej przeudo prywatyzacji otrzymał aż 300% POdwyzki?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie