statystyki

Czekamy na przełom w dużej energetyce

autor: Jacek Krzemiński23.06.2015, 07:50; Aktualizacja: 23.06.2015, 08:12
Wiele państw, nie tylko tych uzależnionych od importu surowców energetycznych, robi, co może, żeby z jednej strony bardziej efektywnie, oszczędniej niż dotąd gospodarować energią, a z drugiej znaleźć jej nowe źródła

Wiele państw, nie tylko tych uzależnionych od importu surowców energetycznych, robi, co może, żeby z jednej strony bardziej efektywnie, oszczędniej niż dotąd gospodarować energią, a z drugiej znaleźć jej nowe źródłaźródło: ShutterStock

W tzw. dużej energetyce, obejmującej największe koncerny z tej branży, bardzo szybko rośnie znaczenie nowoczesnych produktów i usług oraz pionierskich technologii. Te koncerny bardziej niż inne muszą być innowacyjne. I wygląda na to, że już są

Do tego stopnia, że kolejny globalny przełom technologiczny – po tym, który przyniosła informatyka, internet i telefonia komórkowa – zrodzi się najprawdopodobniej właśnie w energetyce.

Trudno znaleźć branżę, w której dziś tyle inwestuje się w badania i rozwój, która tak przeobraża się technologicznie jak sektor energetyczny. Ma to kilka przyczyn. Pierwszą jest fakt, że zużycie energii na świecie ciągle rośnie i będzie według prognoz Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) rosnąć także w najbliższych dekadach. Choć dzieje się tak przede wszystkim za sprawą krajów rozwijających się, głównie z Azji, w których konsumpcja energii na jednego mieszkańca jest wielokrotnie niższa niż w krajach zachodnich. Będzie więc ona – w następstwie rozwoju gospodarczego tej części świata – wzrastać. To jednak oznaczać będzie również zwiększający się popyt na surowce energetyczne, których ceny – po obecnym spadku – znów prędzej czy później będą rosnąć. Sęk w tym, że tylko nieliczne kraje mają tych surowców tyle, że nie muszą ich importować. Poza tym ich złoża w końcu zaczną się wyczerpywać. Tak dzieje się już – według MAE – w przypadku płytszych, łatwiej dostępnych złóż ropy. Trzeba więc sięgać po te głębsze, trudniejsze i droższe w wydobyciu. Podobnie będzie niebawem także w przypadku gazu, węgla czy uranu.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie