Jesteśmy w stanie zbudować niezależność energetyczną względem Rosji - zapewnia wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski. We wtorek rząd przyjął projekt ustawy o wydobyciu gazu łupkowego. Do 2020 roku eksploatacja złóż będzie wolna od podatku.

Na razie nie ma pełnej wiedzy na temat zasobów gazu łupkowego w Polsce. Wiceminister Stanisław Gawłowski przekonywał jednak w w Polskim Radiu 24, że nawet według najbardziej pesymistycznych ocen, mamy złoża, które zapewnią Polsce niezależność gazową. "Już dzisiaj, nawet z bardzo ostrożnych szacunków wynika, ze jesteśmy w stanie zabezpieczyć dostawy gazu nawet na najbliższe kilkadziesiąt lat. Oznacza to, że możemy zbudować niezależność gazową i zadbać o to, aby Polska nie była uzależniona od dostaw gazu chociażby z Rosji" - mówił wiceminister środowiska.

Aby przyspieszyć wydobycie gazu łupkowego w Polsce, rząd planuje między innymi wiele zmian w procedurach administracyjnych. Do tej pory ktoś, kto chciał wydobywać gaz, musiał uzyskać koncesje: poszukiwawczą, rozpoznawczą i wydobywczą. Po przyjęciu propozycji zmian będzie tylko jedna koncesja, obowiązująca na okres 10, do maksymalnie 30 lat. Planowane są również ułatwienia dotyczące decyzji środowiskowych co do głębokości odwiertu - zapowiadał w PR24 wiceminister Stanisław Gawłowski.

W Polsce wydobycie gazu łupkowego jest zupełnie nową dziedziną. Do tej pory nie istniały firmy, które mogłyby się tym zajmować. Wydobycie gazu łupkowego po raz pierwszy było możliwe dzięki amerykańskim technologiom.

Reklama