Państwowe spółki zarządzające infrastrukturą przesyłową w ciągu kilku najbliższych lat całkowicie zmienią swoją strukturę przychodów. Gaz-System oraz PERN inwestują, żeby więcej zarabiać na sprzedaży za granicą.

Polska z importera ropy i gazu zmienia się w istotny punkt na eksportowej mapie Europy. Teraz kluczowy będzie m.in. tranzyt surowców i paliw. Mają one być bowiem transportowane przez nasz kraj nie tylko ze Wschodu na Zachód, jak do tej pory, ale po 2018 r. możliwe będzie także wysyłanie gazu z Zachodu do Czech i na Słowację oraz Ukrainę, ropy zaś – do państw leżących nad Bałtykiem.

Gaz-System i PERN budują już nowe połączenia rurociągowe oraz morskie terminale – w Świnoujściu i Gdańsku. W ciągu pięciu lat na inwestycje wydadzą kwotę ponad 8 mld zł. Ale dzięki nowej infrastrukturze wpływy operatorów mogą się zwiększyć o grubo ponad 700 mln zł rocznie.