Gabinet Mateusza Morawieckiego chce zbudować regionalną koalicję, by nie dopuścić do budowy kontrowersyjnego gazociągu.

Aby przekonać zachodnich partnerów, którzy do tej pory postrzegają NS2 jako projekt czysto biznesowy, zamierza podkreślać jego znaczenie dla bezpieczeństwa w naszym regionie. – Będziemy wykazywać, że budowa NS2 finalnie zagrozi niepodległości Ukrainy – mówi nasze źródło w otoczeniu premiera.

Od lat temat koordynacji wysiłków antygazociągowych należy do najczęściej poruszanych podczas spotkań polityków z Polski i Ukrainy. – Jesteśmy wdzięczni za stanowisko Polski w sprawie Gazociągu Północnego. To zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego nie tylko Ukrainy, ale i Polski – mówił prezydent Petro Poroszenko podczas grudniowej wizyty prezydenta Polski w Charkowie. – Polska sprzeciwia się tej inwestycji i uważa, że jest ona także wymierzona w interesy UE – rewanżował się Andrzej Duda.