Ponad połowa Polaków (55 proc.) deklaruje, że gdyby miała wybór, zrezygnowałaby z obowiązkowej składki zdrowotnej i samodzielnie finansowała leczenie - wynika z badań przeprowadzonych przez jeden z prywatnych podmiotów służby zdrowia.

Już teraz dwa razy więcej osób wybiera prywatną opiekę zdrowotną zamiast publicznej (36 proc. vs. 17 proc.), a wśród młodszych pacjentów, w przedziale wiekowym 18-30, ten odsetek sięga 46 proc. – wynika z badania przeprowadzonego przez enel-med.

Badanie wskazuje, że 34 proc. Polaków korzysta z obu dostępnych form. Prywatnie najczęściej leczymy się u stomatologa (65 proc.), okulisty (44 proc.), dermatologa (29 proc.) i psychologa (19 proc.).

Z kolei publiczną opiekę zdrowotną Polacy częściej wybierają w przypadku lekarza rodzinnego i pediatry. Z usług lekarza rodzinnego w ramach NFZ korzysta 67 proc. pacjentów, a prywatnie tylko 21 proc. W przypadku pediatry jest to 24 proc. na NFZ i 15 proc. prywatnie.

Za opiekę lekarską płacimy podwójnie

Tak czy inaczej, powszechne jest, że za system opieki zdrowotnej Polacy płacą podwójnie – najpierw w formie składki zdrowotnej na publiczną opiękę zdrowotną (de facto podatek), a następnie za usługi prywatne.

– Choć prywatna opieka staje się coraz bardziej popularna, całkowita rezygnacja z Narodowego Funduszu Zdrowia nie byłaby rozwiązaniem dla wszystkich, dlatego konieczne jest znalezienie równowagi między obiema formami finansowania leczenia - wyjaśnia Jacek Rozwadowski, prezes Enel-Med.

Polacy zapytani o przewagi prywatnej opieki zdrowotnej w pierwszej kolejności wskazali na krótsze kolejki do lekarzy (66 proc.), w drugiej na wyższą jakość usług (55 proc.), a 37 proc. osób zwraca uwagę na lepszą dostępność specjalistów. Co czwarty respondent (28 proc.) uważa, że prywatne placówki dysponują nowocześniejszym sprzętem medycznym.

Rola NFZ nie do przecenienia

W ocenie przedstawicieli prywatnego sektora medycznego dyskusja o przyszłości systemu ochrony zdrowia nie może pomijać roli Narodowego Funduszu Zdrowia, który wciąż zapewnia dostęp do leczenia w obszarach, gdzie koszty są bardzo wysokie, takich jak hospitalizacje, leczenie przewlekłych chorób, operacje czy porody.

W ramach Funduszu dostępne są także operacje zaćmy, kolonoskopie czy konsultacje w placówkach Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej, z których Polacy coraz chętniej korzystają.

- Te usługi świadczą także prywatne placówki, które mają kontrakty z systemem publicznej opieki zdrowotnej, jak np. enel-med, i widzimy duże zainteresowanie pacjentów taką formą leczenia. Często pacjenci nie są świadomi rzeczywistych kosztów tych zabiegów, a dopiero analiza wydatków dostępna na Internetowym Koncie Pacjenta pozwala dostrzec ich pełną skalę. To jasny dowód na to, jak istotne jest połączenie obu sektorów w zapewnianiu kompleksowej opieki zdrowotnej – zaznacza Rozwadowski.

Składka zdrowotna wynosi 9 proc. wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne. Minimalna miesięczna składka zdrowotna w 2025 r. wynosi 314,96 zł.