Reklama
W ocenie parlamentarzysty osoby bez pracy, którym przysługuje renta rodzinna w wysokości przekraczającej połowę minimalnego wynagrodzenia – czyli 875 złotych brutto – są praktycznie wykluczone z programów mających pomóc w zakładaniu własnej firmy.
– Mogą oni jedynie ubiegać się o status osoby nieaktywnej zawodowo, co nie jest brane pod uwagę w większości programów przyznających fundusze. W efekcie młodzi ludzie dorastający w niepełnej rodzinie lub bez rodziców są w gorszej sytuacji niż ich rówieśnicy – podkreśla Armand Ryfiński.
W odpowiedzi na interpelację resort pracy potwierdził, że zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z 2015 r. poz. 149) bezrobotnym nie może być osoba, która nabyła prawo do renty rodzinnej w wysokości przekraczającej połowę minimalnego wynagrodzenia.
– Ustawodawca generalnie wprowadził pewien rodzaj cenzusu przychodowego przy ubieganiu się o status bezrobotnego w przypadku osób, które nie pracują i nie prowadzą działalności gospodarczej. Bezrobotnym nie może być bowiem osoba, która uzyskuje przychód z innego tytułu niż: zatrudnienie, inna praca zarobkowa lub działalność gospodarcza w kwocie przekraczającej połowę minimalnego wynagrodzenia za pracę miesięcznie – wyjaśnia wiceminister pracy Jacek Męcina.
Minister poinformował, że korzystanie z renty rodzinnej (niezależnie od jej wysokości) nie stanowi przeszkody do uzyskania pożyczki na podjęcie działalności gospodarczej. Beneficjentem pożyczki może być bowiem student ostatniego roku studiów oraz absolwent szkoły lub uczelni, który nie jest zatrudniony i nie wykonuje innej pracy zarobkowej.

Z informacji resortu wynika ponadto, że osoby młode, które mają problemy na rynku pracy, mogą korzystać z szerokiego spektrum wsparcia określonego w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, w tym m.in. z: pośrednictwa pracy, poradnictwa zawodowego, szkoleń.