Wniosek o świadczenie wychowawcze

WSA zbadał sprawę kobiety, która domagała się ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego na rzecz młodszego syna. We wniosku do urzędu podała, że jest rozwiedziona oraz, że w skład jej rodziny wchodzą dwaj synowie.

Prezydent miasta przyznał jej świadczenie, ale rok później je cofnął. Uznał, że zostało pobrane nienależnie. Zażądał również odsetek. Decyzję prezydenta utrzymało w mocy również Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

Reklama

Zwrot wraz z odsetkami

Organy wyjaśniły, że mają dostęp do aktu notarialnego z kwietnia 2018 r. zgodnie z którym starszy syn mieszka u ojca. Stwierdziły, że w związku z tym, iż pierworodny nie zamieszkuje z matką i nie pozostaje na jej utrzymaniu - to młodszy syn automatycznie jest pierwszym dzieckiem w rodzinie. W tym przypadku przyznanie świadczenia wychowawczego na młodszego syna uzależnione jest od kryterium dochodowego. Zgodnie bowiem z art. 5 ust. 3 ustawy z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci - świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800 zł. Zatem z uwagi na wprowadzenie w błąd przy ustalaniu kryterium świadczenie powinno zostać zwrócone wraz z odsetkami.

Matka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Wyjaśniła, że organ nakazując jej zwrot świadczenia działa na szkodę dzieci. Wskazała, że jest matką dwóch synów nad którymi sprawuje opiekę. Od sześciu lat jest rozwiedziona. Starszy syn ma 16 lat i mieszka w bursie szkolnej, a młodszy syn ma 12 lat. Kobieta wskazała, że wszystkie świadczenia, które uzyskiwała przeznaczała na potrzeby dzieci.

Odnosząc się do aktu notarialnego, na podstawie którego organ ustalił, iż syn mieszka z ojcem, matka podniosła, że zasadniczym jego celem było było ustalenie kwestii alimentów. Dodała też, że akt nie został zaopatrzony w klauzulę wykonalności i że sąd cywilny oddalił wniosek w tym przedmiocie. A na to nie zwrócił uwagi żaden z organów.

Wyrok w sprawie świadczenia

28 stycznia 2021 r. WSA uchylił obie decyzje administracji. Sąd stwierdził, iż nie budzi wątpliwości, że uprawnionym do świadczenia wychowawczego jest wyłącznie ten rodzic dziecka, który faktycznie sprawuje opiekę nad tym dzieckiem. W aktach administracyjnych nie znajduje się wspomniany akt notarialny, zatem budzą wątpliwości sądu ustalenia organów i zaprzeczenia skarżącej, że jej starszy syn mieszka z ojcem i wskazania, że mieszka w bursie szkolnej.

Ustalenia wymaga, kto sprawuje faktycznie opiekę nad synem i pieczę nad jego nauką. Bez znaczenia w ocenie sądu jest to czy akt notarialny zaopatrzony został w klauzulę wykonalności czy też nie. Ocenie podlegają jedynie oświadczenia stron w zakresie miejsca pobytu dziecka.

Wyrok WSA w Poznaniu, sygn. II SA/Po 317/20