Emerytury: Mundurowi popracują o 10 lat dłużej

autor: Bożena Wiktorowska09.01.2012, 07:26; Aktualizacja: 09.01.2012, 14:42

Po osiągnięciu 55. roku życia policjanci i żołnierze zawodowi będą mogli zakończyć służbę pod warunkiem, że przepracowali co najmniej 25 lat.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (158)

  • 365736(2012-01-09 08:26) Zgłoś naruszenie 00

    A gdzie urzędnicy mają w wieku 55 lat emeryturę na poziomie średniej krajowej ???
    "Nie zgodzimy się bowiem na to, żeby funkcjonariusze wykonujący specjalne zadania byli traktowani jak urzędnicy – mówi Antoni Duda"

    Odpowiedz
  • PODATNIK(2012-01-09 08:28) Zgłoś naruszenie 00

    DO 67 ROKU JAK WSZYSCY. NIE ŻYCZĘ SOBIE ŻEBY Z MOICH PODATKÓW FINANSOWANO PRZYWILEJE NIEKTÓRYCH GRUP ZAWODOWYCH. WSZYSCY SĄ RÓWNI WG KONSTYTUCJI. ZA TAKIE STANOWIENIE PRAWA DZIĘKUJĘ KOALICJI PO-PSL JUŻ MOJEGO GŁOSU NIE DOSTANIECIE.

    Odpowiedz
  • gosc(2012-01-09 08:29) Zgłoś naruszenie 00

    To ja mam pracpować do 67 roku życia a mundurowi do 55? Przecież to jet 22 lata !!!
    Jaka to jest sprawiedkliwość społeczna?

    Odpowiedz
  • mm(2012-01-09 08:57) Zgłoś naruszenie 00

    Mój kolega pracujący w policji lat 35 może iść za chwilę na emeryturę to chore bo jest w pełni zdolny do pracy, prawie całą służbę przesiedział za biurkiem !! Rozumiem wcześniejsze emerytury dla strażaka który jeżdżą na akcje, policjanta "z ulicy", sapera, nurka itd. wszystkie niebezpieczne i ciężkie funkcje, ale urzędas za biurkiem spokojnie może pracować dłużej tu stanowczo protestuje.

    Odpowiedz
  • sympatyk(2012-01-09 09:03) Zgłoś naruszenie 00

    Komentuję TYCH którzy czytają bez zrozumienia. A.Duda mówiąc o urzędnikach pokazywał że urzędnik mając lat 65 czy 60 pracę urzędniczą będzie wykonywał natomiast policjant interweniujący w tym wieku jest
    dziadkiem do orzechów. Natomiast co sprawiedliwości społecznej to popatrz
    gościu na nauczycieli którzy pracują 18 godzin tygodniowo przez 8 miesięcy
    w roku i jeszcze im przysługuje roczny urlop płatny..

    Odpowiedz
  • MarKas(2012-01-09 09:04) Zgłoś naruszenie 00

    Zapomniano powiedzieć że to jest służba a nie praca jakie są różnice wystarczy porównać ustawy resortowe z prawem pracy. A ponadto jeżeli ktoś miał te 75 % emerytury to dostając nawet 15 % tzw. świadczenia rentowego to i tak mógł otrzymać nie więcej niż 80% ostatniego upoważnienia. A te wypowiedzi typu to ja mam pracować do 67 roku czy ja się nie zgadzam żeby z moich podatków szkoda jest w ogóle komentować, totalna indolencja.
    Od dwóch lat jestem emerytem i pracuję na etacie potrącane są mi składki na ZUS z których nigdy grosza nie dostanę więc defacto pracuję na wasze emerytury.

    Odpowiedz
  • OBSERWATOR-2012(2012-01-09 09:04) Zgłoś naruszenie 00

    Do wszystkich zbulwersowanych ... wystarczyło w dniu kiedy byliście wezwani przez Komisję Poborową z uśmiechem na buzi zgłosić się do tej mlekiem i miodem płynącej oraz ociekającej przywilejami grupy zawodowej anie teraz sapać i jęczeć o równouprawnieniu. Pamiętajcie, że po Waszej przepracowanej dniówce siadacie sobie wygodnie na czterech literach z pilotem w łapce i macie całe życie zawodowe w... natomiast mundurowy jest non stop na krótkiej smyczy. Nie wierzysz a więc pierwszy przykład, jeśli obywatel po drinku wsiądzie za kółko to pozbywa się prawa jazdy i bardzo dobrze!!! a mundurowy jako "osoba świadoma" ponosi karę dodatkową - wylatuje ze służby bez względu na ilość przepracowanych lat... też słusznie ale dysproporcja jest widoczna prawda? Jeśli przytrafi Ci się kolizja z prawem zakończona wyrokiem nawet w "zawiasach" to nadal zasiadasz na swoim stołku a mundurowy? wylatuje bo kryminalistów nikt nie potrzebuje... i słusznie!!! trzeci przykład? a proszę dyspozycyjność - po powrocie np. ze służby 24 godzinnej jest telefon i prędziutko lecisz do firmy... wyjazdy na misję?... nie do końca na ochotnika... jedzie twoja jednostka a więc jedziesz i ty, mimo że masz na ten temat inne zdania... powodzenia...

    Odpowiedz
  • ja(2012-01-09 09:06) Zgłoś naruszenie 00

    A ja bym rozdzielił tych co "na ulicy" od tych za biurka. Co wart jest dziadek 60 lat w pogoni za bandytą, albo w strazy pieszo na 15 pietro ze sprzętem. Ale za to ci co za biurkiem i nigdy nie widzieli bandyty czy ognia niech ronia jak wszyscy. Nikt nie mówi ilu funkcjonarjuszy jest kadrowcami, księgowymi, i całą służbę za biurkiem. Przywileje tak, ale tym co faktycznie na ulicy pracuja, albo biura robić z takich co na ulicy już nie mogą.

    Odpowiedz
  • OZBORN(2012-01-09 09:16) Zgłoś naruszenie 00

    67-55=12 matematyk od siedmiu boleści

    Odpowiedz
  • Marek(2012-01-09 09:19) Zgłoś naruszenie 00

    Do 3.

    To jest 12 lat. Co was zazdrościcie, jak nie byliście mądrzy za młodu to teraz piszecie takie rzeczy. Może wiecie jak wygląda ta "służba", a nie "praca".

    Jak będziesz jechał na interwencję do awantury rodzinnej, gdzie podpity mąż nagle wyjmie nóż i ciebie ugodzi. Co z tego iż chroni ciebie "prawo" jak stracisz zdrowie.
    To prawda iż obecny system trzeba zmienić, gdy innym grupom wydłuża się wiek pracy, nieetyczne jest by zostawić obecny system uposażenia służb mundurowych.

    A wszystkim "zazdrosnym" zachęcam do starania się do służb mundurowych o etat.
    Po TWO i zdaniu TSF,MS,WZ oraz przejściu komisję lekarskiej, trafieniu do Szkoły Policyjnej na ok. 5,5 mies. ( uposażenie 1.339 zł netto) a następnie na 3 lata do prewencji (służba kandydacka 1.700 - 2219 zł netto) jak będziecie zabezpieczać imprezy itp. wtedy wróćcie na forum porozmawiamy.

    Odpowiedz
  • policjant(2012-01-09 09:24) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem policjantem. Zgodzę się, iż to nie jest sprawiedliwe abym mógł wcześniej przejść na emeryturę. Chętnie poddam się przepisom Prawa Pracy, a więc płatnym nadgodzinom, płatnej pracy (nie służby) w święta i porze nocnej, a także prawa do odmowy narażania swojego zdrowia i życia dla ratowania współobywateli. Prawa do poszanowania czasu pracy - bez względu na wykonywane czynności, przychodzi koniec pracy, to koniec pracy - zakończą następni.

    Odpowiedz
  • ak(2012-01-09 09:27) Zgłoś naruszenie 00

    1. Gościu, z rachunkami coś nie bardzo!
    2. "To właśnie z zasady zaufania do państwa wynika nakaz takiego stanowienia i stosowania prawa, aby ubezpieczony nie był narażony na skutki, których nie mógł przewidzieć w momencie podejmowania decyzji...". Tyle, że to zaufanie uznawane jest dość wybiórczo!

    Odpowiedz
  • gad(2012-01-09 09:56) Zgłoś naruszenie 00

    Kolejny rząd sprawę zamyka pod dywan.Kiedy w koncu któś podzieli mundurowych na tych którzy opracują w pierwszej linie i tych za biurkiem.
    Jeśli np w wiezieniu oddziałowy pracuje z osadzonymi to 15 lat i powinno być dość. A tu traktuje się na równi z osoba która pracuje w biurze lub kierowca wozi dyrektora w resorcie

    Odpowiedz
  • jan(2012-01-09 10:38) Zgłoś naruszenie 00

    Najwyższa pora zrobić z tym porządek,brawo Tusk.

    Odpowiedz
  • PRACOWNIK(2012-01-09 10:46) Zgłoś naruszenie 00

    To skandal!!!A gdzie równouprawnienie???Ja pracuję w chemii i co???

    Odpowiedz
  • Andrzej(2012-01-09 11:37) Zgłoś naruszenie 00

    Czyli pierwszego emeryta mundurowego na nowych zasadach poznamy za 25 lat. Nie wiem śmiać się czy płakać. Czyli stan w którym emerytura mundurowa jest wyższa niż pensja zdecydowanej większości pracujących będzie trwał jeszcze pól wieku?

    Odpowiedz
  • wiarus(2012-01-09 12:10) Zgłoś naruszenie 00

    ja swoje zdrowie straciłem na służbie dla kraju. Teraz kraj mnie roluje i to mocno. Stwierdzam więc , że nie warto było tracić zdrowia, szczęścia rodzinnego dla TEGO kraju. Wiecznie były tylko nadzory, kontrole, przebazowania, wieczne kłopoty z robiącymi z siebie głupków żołnierzy SZ. Mam teraz za sobą 2 zawały, cukrzycę, uszkodzony kręgosłup po obowiązującym skoku spadochronowym oraz przyznaną III grupę rentową . Jest to niewiele powyżej 1200 zł brutto, a odszedłem z etatu majorowskiego.

    Odpowiedz
  • Fix(2012-01-09 12:46) Zgłoś naruszenie 00

    Leniwej autorce tego tekstu dla zrozumienia czym jest służba a czym praca powiem tak:

    "Picie wody w Szczawnicy to nie to samo co szcznie w piwnicy"

    Bałwanieniem do kwadratu jest bowiem pisanie, że "Mundurowi popracują o 10 lat dłużej..."

    Odpowiedz
  • MJP(2012-01-09 12:49) Zgłoś naruszenie 00

    Różnica między urzędnikiem a mną polega na tym, że on o 16.00 kończy pracę i wali go co się dzieje do 8.00 dnia następnego. A ja po zejściu ze służby mogę dostać telefon, że mam wracać, bo jest alarm.
    Prosta piłka: chcecie mieć skuteczne służby, w których pracują młodzi, silni, sprawni i (co ważniejsze) kompetentni ludzie, czy wolicie chronić się sami? Bo 60-latek wam nie pomoże, a bez innych zachęt przy poziomie płac w służbach nie przyjdzie tu żaden specjalista.

    Odpowiedz
  • Obywatel GC(2012-01-09 13:00) Zgłoś naruszenie 00

    Już widzę, jak ten nowy system emerytalny zwiększy szeregi chętnych do pracy w policji...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Polecane