Urzędy marszałkowskie otrzymają możliwość wglądu do spływających do nich sprawozdań w bazie danych odpadowych (BDO) na koniec października wraz z kolejną aktualizacją systemu – poinformowało Ministerstwo Klimatu.
Obecnie nie mogą one weryfikować dokumentów, chociaż część sprawozdań za ubiegły rok już do nich wpłynęła. Urzędnicy nie otrzymali jednak jeszcze dostępu do modułu dla jednostek administracji publicznej (JAP).
Do 11 września roczne rozliczenia musieli złożyć przedsiębiorcy wprowadzający na rynek opakowania i produkty w opakowaniach, a także ci, którzy je eksportują. Do systemu powinny trafić także rozliczenia właścicieli sklepów i hurtowni, którzy oferują torby objęte opłatą recyklingową, czyli tzw. foliówki. Jednak większość ma trafić do urzędów za pośrednictwem BDO do końca października – to termin na rozliczenie dla przedsiębiorców wytwarzających odpady, a także firm działających na rynku odpadowym.
Ministerstwo przypomina, że w związku z ogłoszeniem stanu epidemii, a także dlatego, że wiele podmiotów wstrzymało działalność, terminy złożenia sprawozdań za 2019 r. wyjątkowo przesunięto na wrzesień i październik.
Reklama
– W związku z tym uruchomienie kolejnych elementów modułu sprawozdawczego zostało dostosowane do terminów wynikających ze zmienionych przepisów ustawy o odpadach – zaznacza resort w odpowiedzi udzielonej DGP. Wskazuje przy tym, że obecnie wykonawca BDO, czyli Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy systematycznie wdraża kolejne funkcje systemu.
Sprawozdania z gospodarki odpadami na koniec października będą składać także wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast. Do 31 sierpnia sprawozdania musieli sporządzić i przekazać gminom odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości, prowadzący PSZOK-i (punkty selektywnej zbiórki odpadów komunalnych) i zbierający odpady komunalne. Gminy dostęp do modułu JAP otrzymały kilka tygodni temu.
Użytkownicy systemu zwracają uwagę, że elektroniczna ewidencja i sprawozdawczość w BDO nie są jeszcze dopracowane. Luki w systemie uniemożliwiają m.in. uzupełnianie danych z papierowych kart przekazania odpadów z datą wsteczną. Brakuje systemu uprawnień, dzięki któremu w ramach jednego przedsiębiorstwa pracownicy mieliby dostęp jedynie do określonych części bazy. Jednocześnie od 1 stycznia 2021 r. baza ma przyjmować kolejne dane, dotyczące faktur i rachunków – projekt zmian w ustawie o odpadach (t.j. Dz.U. 2020 r., poz. 797 ze zm.) jest w konsultacjach społecznych. Celem jest uszczelnienie rynku i walka z szarą strefą, której wartość według różnych szacunków to ok. 3–6 mld zł.