Jedni chcą Puszczę Białowieską chronić czynnie, poprzez prowadzenie gospodarki leśnej. Inni mówią, by lasu nie dotykać i może coś za 300 lat odrośnie samo. Myślę, że prawda leży pośrodku. Dlatego będę czekał na rekomendacje zespołu i w dialogu z Komisją Europejską opracujemy plan ochrony Puszczy Białowieskiej. Pierwszych wyników prac spodziewam się po dwóch, trzech miesiącach - mówi Henryk Kowalczyk, minister środowiska.
Czy zastosowanie się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE oznacza, że nie będzie wycinki w Puszczy Białowieskiej?
Wyrok mówi o naruszeniu prawa unijnego w przeszłości i zatrzymaniu wycinki do kolejnych uzgodnień. Do tego się dostosuję. Orzeczenie nie mówi jednak o przyszłości Puszczy. W tym celu chcę powołać zespół ekspertów złożony z leśników, przyrodników, przedstawicieli organizacji ekologicznych i środowiska lokalnego, a także ekspertów zagranicznych. Opracuje on rekomendacje, jak chronić Puszczę Białowieską.