Dysfunkcja musi być jednak potwierdzona orzeczeniem o niepełnosprawności. Dlatego szkoły wyższe wymagają, aby do wniosku była dołączona kopia aktualnego orzeczenia, natomiast oryginał należy okazać do wglądu pracownikowi przyjmującemu dokumenty. Wysokość pomocy zależy od uczelni, zwykle jest to kilkaset złotych miesięcznie wypłacane przez 10 miesięcy w roku akademickim. Niektóre placówki różnicują je w zależności od stopnia niepełnosprawności – kwota stypendium może być od niej uzależniona, ale nie musi. Ustala to uczelnia w porozumieniu z odpowiednim organem samorządu studenckiego. Zazwyczaj znaczny stopień niepełnosprawności to najwyższa kwota wsparcia, umiarkowany – średnia, a lekki – najniższa.

Świadczenie można pobierać tylko na jednym kierunku. Osoba niepełnosprawna nie będzie miała już do niego prawa, jeżeli zdecyduje się na kolejne studia na tym samym poziomie, np. gdy już uzyska dyplom pierwszego stopnia – licencjata lub inżyniera. Może je natomiast pobierać, jeżeli kontynuuje naukę na studiach drugiego stopnia. Traci to uprawnienie na wszystkich kierunkach w momencie uzyskania tytułu magistra.

To niejedyna pomoc oferowana studentom o specjalnych potrzebach. W niektórych szkołach wyższych mogą oni liczyć również na transport z domu do uczelni i z powrotem, a także na pomoc asystentów, którzy będą uczęszczali wraz z nimi na zajęcia (np. tłumaczy języka migowego) lub szkolenia ułatwiające orientację przestrzenną na terenie campusu.

Ponadto, niezależnie od świadczenia specjalnego, osoby niepełnosprawne na takich samych zasadach jak inni studenci mogą starać się o przyznanie stypendiów socjalnych, rektora, ministra lub zapomogi. Mają także prawo ubiegać się o kredyty studenckie z dopłatą do oprocentowania z budżetu państwa i preferencyjnymi warunkami spłaty.

Podstawa prawna

Art. 173 ust. 2, art. 180 ustawy z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 572 ze zm.).