Reforma zamiesza w darmowych podręcznikach

autor: Anna Wittenberg10.08.2016, 07:37; Aktualizacja: 10.08.2016, 09:33
nauczyciel, szkoła dzieci

MEN szykuje także zmiany w książkach dla najmłodszych uczniów.źródło: ShutterStock

MEN będzie musiało zapewnić uczniom siódmych klas książki bez opłat. Albo dostaną te z gimnazjum, albo resort wyda 100 mln zł na nowe.

Według planów Ministerstwa Edukacji Narodowej uczniowie, którzy kończą w przyszłym roku szóstą klasę, nie pójdą do gimnazjum. Czeka ich siódma klasa szkoły powszechnej – tak zapowiedziała minister edukacji podczas czerwcowej prezentacji reformy. Od tej pory eksperci oświatowi i nauczyciele prześcigają się w przewidywaniu konsekwencji tego kroku. Tym razem na stronach branżowego „Głosu Nauczycielskiego” pojawiła się sugestia, że jeden rocznik uczniów może w jej wyniku stracić dostęp do darmowych podręczników – to sztandarowy projekt edukacyjny Platformy Obywatelskiej. Do 2017 r. w każdej klasie szkoły podstawowej i gimnazjum podręczniki do kształcenia ogólnego miało finansować państwo. W zamyśle na nowości budżet wykładałby pieniądze co trzy lata – uczniowie dziedziczą po sobie książki.


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane