statystyki

Edukacja: "Przecież uczeń nie może mieć racji". Szkoły nie przestrzegają praw uczniów?

autor: Anna Wittenebrg11.05.2016, 07:48; Aktualizacja: 11.05.2016, 08:57
Co trzeci młody człowiek uważa, że szkoła nie przestrzega jego praw.

Co trzeci młody człowiek uważa, że szkoła nie przestrzega jego praw.źródło: ShutterStock

Brak swobody w wyrażaniu własnego ja, emocji i poglądów, koncentracja na wynikach, a nie rozwoju, brak poczucia wspólnoty i autentycznych relacji – to główne zarzuty, jakie gimnazjaliści i licealiści mają wobec swoich szkół. Analiza Fundacji Pokolenia oraz Ośrodka Analiz Społecznych to kolejny raport pokazujący, że z klimatem w polskiej szkole nie jest najlepiej.

Pracownicy fundacji byli w ubiegłym roku w 20 placówkach. Podczas półrocznej analizy sprawdzili poglądy uczniów, rodziców, nauczycieli, przeanalizowali statuty i porównali z praktyką działania szkół, uczestniczyli w lekcjach. Chcieli sprawdzić m.in., czy przestrzegane są prawa ucznia. Efekt? W czasie wywiadów usłyszeli np. takie opinie: „Uczeń nigdy nie ma racji”, „Młodzież nie ma prawa głosu”, „Regulaminu szkoły nie można zmienić”, „Jak coś zaproponujemy, to i tak nikt nas nie bierze poważnie”.

Niemal wszyscy nauczyciele i większość rodziców jest przekonanych, że szkoła przestrzega praw ucznia, jednak odmienny pogląd na tę sprawę ma niemal co trzecie dziecko. Najlepsze oceny placówkom wystawiają uczniowie pierwszych klas – gimnazjów i szkół ponadpodstawowych. – Być może z czasem uczniowie nabierają wielu negatywnych doświadczeń, obserwując sytuację swoją, swoich koleżanek i kolegów. Głębsze uwikłanie w relacje koreluje z raczej krytyczną oceną funkcjonowania wielu obszarów – przekonują autorzy raportu.


Pozostało 47% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • xxx(2016-06-30 15:38) Zgłoś naruszenie 23

    Jedynym prawem ucznia powinna być nauka

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • sa(2016-05-12 10:21) Zgłoś naruszenie 14

    Szkoła podstawowa miała być przygotowana na przyjęcie maluchów 6-7 latków, a my dziadkowie ,rodzice widzimy że nie była wbrew zadowoleniu Pani Minister MEN . Nie było okresu przejściowego i metod , adekwatnego łagodnego przejścia (ok.1/2 roku) zasad i zwyczaju przedszkola do rygorów Sz.Podst.,traktowano ich jak 10-12 latki. Nikt nauczycielom nie przekazał i brak było reakcji ze strony kierownictwa szkoły na uwagi , na stan zagubienia tych maluchów> brak też na stronie szkoły w internecie gdzie które zajęcia (przedmioty ) się odbywają w której klasie numer sali i o której godzinie Tylko niektórzy nauczyciele przez 14 dni odbierali dzieci od szatni.Nie widzieliśmy żadnej kontroli ze strony kuratorium (gdzie wtedy byli i co robili ???) , ani nadzoru szkoły, natomiast widzieliśmy płaczące , zagubione, zestresowane, małe dzieci z rana przy szatni w piwnicy , przy przyprowadzaniu swoich. Nie dziwię się takiej oceny starszych dzieci o realizacji ich należnych praw w Sz.Podst, wobec stanu jak nawet takich maluczkich się traktuje . Ponadto szkoły zapominają ,że rodzice ( dziadkowie) przywożąc maluchy , rozwożą dzieci autem do paru szkół,przedszkoli i jadą potem do pracy , chcą zdążyć na czas.Tu przed szkoła nie mają gdzie nawet na chwilę postawić samochód, bo miejsc jest mało na ulicy, a parking szkolny zamiast dla klientów szkoły zajęty jest przez nauczycieli i admin.-teren zamykany na bramę, aby nawet po powiększeniu parkingu rodzice tam nie wjechali (UG,UD W-wy wymagają od firm zapewnienia ok.35 % miejsc parkingowych dla pracowników i klientów, dlaczego tej zasady nie stosują u siebie np.ul.Aspekt ???!!!!.) Widać,że nie dbają o sprawy uczni , ale nawet o interesy dorosłych ludzi i bezpieczeństwo, bo rodzice stawianie byle gdzie (są zmuszeni !) na chwilę auta przy ulicy , może zagrażać bezpieczeństwu i narażać na mandaty i pkt. karne. Czy tego nie widzi, nie rozumie kierownictwo UD Bielany m.st.W-wy ,Kuratorium -jako inwestorzy ,co robił ich nadzór przy modernizacji projektowaniu drogi ,aby zapewnić odpowiednią ilość miejsc parkingowych wg prawa budowlanego i policzonych pomiarami analitycznie potrzeb szczególnie rano ,miejsc w zatokach czy umie tylko wystawiać znaki zakazu . Liczymy ,że władza nowe dobra nowa zmiana usłucha uwag ludzi i weźmie się do dobrej pracy w naszym interesie. Aktywność Pani Minister jest potrzebna do samego dołu struktury podległej , aby mogliśmy oceniać pozytywnie zmiany !!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane