Remont, audyt, przeprowadzka, choroba prezesa – tyle słyszą dyrektorzy szkół, gdy wydzwaniają do Stowarzyszenia Przyjazna Szkoła z prośbą o rozliczenie pieniędzy zebranych z 1 proc. na ich placówkę. Niektórzy dopraszają się tak od trzech lat. Mimo to stowarzyszenie działa i nic mu nie można zrobić.
Stowarzyszenie Przyjazna Szkoła działa od 13 lat. W sumie zebrało z 1 proc. 27 mln zł. Część – jako pośrednik dla szkół. Długo znajdowało się w pierwszej dziesiątce organizacji pożytku publicznego z najlepszymi wynikami finansowymi. Organizuje akcje edukacyjne. Warsztaty w szkołach. Rozwija wolontariat. A jego misją jest pomoc innym. To oficjalna wizytówka.
Problemu nie ma, pieniędzy też nie