statystyki

Szkolnictwo wyższe: Awans naukowy po nowemu

autor: Urszula Mirowska-Łoskot14.01.2016, 07:59; Aktualizacja: 14.01.2016, 09:41

Jeżeli Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) nie zaproponuje zmian w zasadach awansowania naukowców, posłowie opracują własny projekt nowelizacji. Tak wynika z ustaleń sejmowej komisji, która wczoraj zajęła się rozpatrzeniem petycji Stowarzyszenia Interesu Społecznego „Wieczyste”.

Organizacja pozarządowa wnioskuje o zniesienie stopnia doktora habilitowanego. W petycji podkreśla, że obowiązująca w Polsce procedura nadawania stopni poskramia entuzjazm i energię utalentowanych naukowców.

Posłowie zgadzają się, że obecny model kariery akademickiej się nie sprawdza. – Polska i kraje postkomunistyczne są jedynymi, w których obowiązuje sztywny, jednolity system przyznawania stopni i tytułów naukowych na wszystkich uczelniach niezależnie od ich typu i co gorsza jest ściśle związany ze stanowiskami. Średnia wieku nadawania tytułu profesora w technicznych szkołach wyższych to 60 lat, a na uczelniach niektóre stanowiska zarezerwowane są tylko dla tych osób. Oczekuje się od naukowców innowacyjności, która jest dziełem głównie osób w wieku 30–40, ale w obecnym stanie prawnym nie mają oni uprawnień do pełnienia różnych funkcji na uczelni – uważa poseł PiS Andrzej Smirnow.


Pozostało jeszcze 49% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (15)

  • adiunkt(2016-01-14 17:12) Zgłoś naruszenie 112

    Biorąc pod uwagę skandalicznie niski poziom doktoratów w Polsce (przeciętny doktorat z nauk przyrodniczych za granicą ma poziom naszej habilitacji), powyższy pomysł doprowadzi polską naukę do ruiny - po kiepskim doktoracie wszystko będzie już zależało od układów na wydziale (awanse zależą wyłącznie od władz wydziału i uczelni), w zasadzie nikt nic nie będzie mógł robić, natomiast tym "młodym i gniewnym" dalej PRL-owi kierownicy będą mogli zabraniać. DLACZEGO ODGRZEWAMY TAKI KOTLET? Niezależnie od tego, która partia chce zniesienia habilitacji, jest to ZŁY POMYSŁ. Habilitacja po jej zreformowaniu przez PO jest naprawdę prosta do uzyskania, jeśli ktoś naprawdę prowadzi jakieś badania, a nie tylko pije kawę i krzyczy na studentów.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • tez_adiunkt(2016-01-20 00:22) Zgłoś naruszenie 90

    Po co psuć to co działa lub działało dobrze? Wydaje się, że dobrym rozwiązaniem było stanowisko DOCENTA. Kto chce uczyć studentów (i zachować prestiż adiunkta) -> na docenta, kto chce działać naukowo (uprawiać wyścig szczurów) -> habilitacja i profesura!!! Wszystko jasno i klarownie jest przedstawione w niechlubnym i tępionym przez niektóre kręgi źródle: https://pl.wikipedia.org/wiki/Habilitacja Niestety w naszym patologicznym kraju, zdarzają się sytuacje, w których habilitację wykorzystuje się do utrzymywania władzy i pozycji przez określone grupy "uczonych", które to decydują kogo dopuścić do swojego koryta a kogo nie. Wystarczyło by usystematyzować kryteria wiekowe sprawowania funkcji na uczelniach i temat w naturalny sposób sam by się rozwiązał. Kandydat na wszystkie stanowiska kierownicze minimum stopień DR, ukończone 65 lat - AVE dziękujemy za współpracę ! ! !

    Odpowiedz
  • igor(2016-01-16 15:25) Zgłoś naruszenie 48

    habilitacja niech zostanie - ale każdy podkreslam - każdy , kto ma przynajmniej Hirsza = 8 , oraz 100- 120 cytowań z listy Fi;adelf oraz przynajmniej 30 publikacji o łaczym if = 30 ją dostanie .a nie matołoly które nie maja nic dostają habilitacji a znam człowieka o takich parametrach który nie dostał habilitacji bo go mafia uwaliła.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • qqqq(2016-01-20 15:45) Zgłoś naruszenie 28

    Praca naukowa jest wartościowa bądź nie, niezależnie od stopnia. Uzależniono stopień kariery zawodowej od stopnia naukowego i to stało się źródłem problemu. Należy zlikwidować stopień doktora habilitowanego i tytuł profesora (nie ma ich w USA), są one niepotrzebne, to zbędne koszty.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Po przemysle zniszczyc trzeba naukę(2017-03-18 15:37) Zgłoś naruszenie 10

    zlikwidowac niski poziom matur. A nie brac sie za niszczenie nauki. Juz przemysł zniszczyło Stowarzyszenie

    Odpowiedz
  • właśnie wyhabilitowana(2016-06-26 12:00) Zgłoś naruszenie 11

    dzisiejsze doktoraty z literaturoznawstwa mają często poziom prac magisterskich pisanych u mnie 15 lat temu. Uważam, że trzeba podnieść poziom doktoratów, na studia doktoranckie przyjmować zgodnie z jakimiś ogólnopolskimi kryteriami, określonymi dla dziedziny lub dyscypliny naukowej. Zlikwidować habilitacje, a profesury wprowadzić kontraktowe.

    Odpowiedz
  • najpierw licencjaty zlikwidować(2017-03-18 15:35) Zgłoś naruszenie 10

    Licencjaty Zlikwidować . Oraz utrącanie wybitnych naukowców przez takich jak autorzy petycji dot. obrony Wawelu

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane