W świetlicy mogą być starsi i młodsi, ale grupa nie powinna być liczna

autor: Małgorzata Raczkowska10.11.2015, 09:36; Aktualizacja: 10.11.2015, 09:42
tablety-szkoła

Przepisy dotyczące organizacji świetlic w szkołach nie mówią wprost o konieczności odseparowania dzieci młodszych od starszych.źródło: ShutterStock

Jestem mamą pierwszoklasisty sześciolatka, który, niestety, po lekcjach musi zostawać w świetlicy szkolnej – opowiada pani Katarzyna. – Świetlica dla dzieci klas 0–III jest czynna tylko do godziny 14. Potem maluchy przechodzą do innej sali, z zasady przeznaczonej dla uczniów starszych klas szkoły podstawowej i gimnazjum. Czy przepisy dopuszczają, by tak małe dzieci przebywały z dużo starszymi – zastanawia się kobieta i dodaje, że w tych świetlicach na raz jest więcej niż 30 dzieci. Interwencja u dyrektorki na nic się zdała; nie widzi ona potrzeby odseparowania maluchów od dzieci starszych, a wręcz przeciwnie, twierdzi, że to wskazane dla ich rozwoju.

Przepisy dotyczące organizacji świetlic w szkołach nie mówią wprost o konieczności odseparowania dzieci młodszych od starszych. Istnieje jedynie ogólny zapis o obowiązku zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków nauki, wychowania i opieki nad dziećmi i młodzieżą. Godziny pracy świetlicy szkolnej ustala dyrektor szkoły w porozumieniu z radą rodziców – zapewne więc decyzja o czasie szczególnej opieki nad dziećmi małymi do godz. 14 (w osobnej świetlicy) zapadła właśnie w ten sposób. Ustalenia te powinny być zaakceptowane przez organ prowadzący szkołę (gmina) i kuratorium.


Pozostało jeszcze 58% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Greg(2015-11-10 11:36) Zgłoś naruszenie 00

    Po likwidacji gimnazjów będą razem z 15-latkami

    Odpowiedz
  • tegetges(2015-11-11 20:05) Zgłoś naruszenie 00

    Dokładnie. Niech rodzice zaczną żądać od gmin, a te od państwa, aby opieka nad dziećmi miała ręce i nogi (albo tak jak na zachodzie- żadnych świetlic, szkoła zamykana o 15 i cześć). Wiem, łatwiej pluć na dyrektora i nauczycieli.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane