statystyki

Szkoła impregnowana na nieustanną reformę: Umiejętności uczniów się nie zmieniają

autor: Anna Wittenberg04.11.2015, 07:40; Aktualizacja: 04.11.2015, 08:53
tablety-szkoła

Rozchodzą się wyniki placówek publicznych i niepublicznych.źródło: ShutterStock

Choć nasz system nauczania jest poddany permanentnym zmianom, umiejętności wychowanków niemal wcale się nie zmieniają.

Od 2002 r., kiedy pierwszy rocznik gimnazjalistów napisał test na koniec szkoły, wyniki kolejnych ani się nie poprawiły, ani nie pogorszyły. Zarówno rezultaty testów matematycznych, jak i humanistycznych od 13 lat oscylują wokół średniej. Podobnie jest w przypadku testu szóstoklasisty i matury. – Nie wystarczy napisać nowego programu nauczania, trzeba jeszcze przekonać nauczycieli, by zmienili metody pracy – uważają eksperci.

W polskim systemie edukacji trudno zresztą sprawdzić, jak reformy wpływają na umiejętności uczniów. Mogłyby to pokazywać wyniki ogólnopolskich testów na koniec podstawówki, gimnazjum i maturalnych. Ale ponieważ co roku zmieniany jest poziom ich trudności, publikowane przez Centralną Komisję Egzaminacyjną rezultaty nie dają takich informacji. W jednym roku egzaminator może ułożyć trudniejszy test, a w takiej sytuacji wynik 50 proc. będzie sukcesem. W innym – łatwiejszy, gdzie połowę punktów bez problemu osiągnie duża część uczniów.


Pozostało jeszcze 70% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • c(2015-11-04 18:01) Zgłoś naruszenie 10

    Bogu dzieki, ze pomimo wiecznych "reform" mających na celu ogłupic młodzież do reszty, sa jeszcze mądrzy nauczyciele "zaimpregnowani" na reformy. Ja sie pytam, kim sa ci eksperci? Akademicy , nie mający pojęcia o praktycznej pracy z dziećmi. Kolejni ludzie z linii partyjnej, typu ostatnie ministry MEN ? Wszystkie reformy szkolnictwa można skomentować tekstem Młynarskigo: " Co by tu jeszcze spieprzyć panowie? "

    Odpowiedz
  • obywatel(2016-08-12 10:05) Zgłoś naruszenie 10

    Zmienić metody pracy? a może dzieci by zaczęły się uczyć? Gdyby nauczyciel znał sposób, metodę na opanowanie materiału bez wkładu pracy ucznia to dzieci nauczycieli byliby omibusami, wszechwiedzącymi........ Jeśli dziecko nie wykazuje żadnej inicjatywy, bo nic mu się nie chce, stwierdza, że i tak każda szkoła go przyjmie, rodzice nie współpracują ze szkołą tylko są przeciwnikami nauczyciela., Stwierdzam, że w większości nie akceptują swoich dzieci z ich problemami, uważają że każde powinno skończyć liceum, maturę i potem studia. Niestety większość uczniów nie potrafi czytać i bez ćwiczenia tej umiejętności w domu szkoła tej umiejętność i nie nauczy,ponieważ wieczny slogan :nauka prze zabawę" doprowadza mnie do łez.... Mam nadzieje,że wreszcie ktoś położy nacisk na obowiązki rodziców, na obowiązki ucznia a przede wszystkim zdejmie ze szkoły funkcję domu kultury....

    Odpowiedz
  • Bogdan(2015-11-04 09:50) Zgłoś naruszenie 01

    Wszystko w naszym Państwie tak bez ładu i składu. wszystkie zmiany powinny być podyktowane właśnie tym, żeby poziom edukacji był wyższy. A nie po to, żeby ludziom było łatwiej czy gorzej. Sam pamiętam jak to np. było z językami. w szkole uczyliśmy się tyle godzin, a dalej nikt płynnie nie mówił. Pisaliśmy sobie dialogi na kartkach. Teraz rozumiem, jak ważne było, żeby skupić się na komunikacji. Dlatego też kupiłem sam kurs komunikacyjny metodą Emila Krebsa i nadrobiłem zaległości. Niemniej jednak uważam, że to powinno być realizowane właśnie w szkole.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane