Nasze dzieci to największe pierdoły na świecie? Hodujemy zombi, które nie wiedzą kim są

autor: Rafał Drzewiecki06.09.2015, 09:00; Aktualizacja: 25.07.2019, 16:28
Wzrost postaw roszczeniowych idzie w parze z wyuczoną bezradnością

Wzrost postaw roszczeniowych idzie w parze z wyuczoną bezradnością

Hodujemy zombi, które nie wiedzą, kim są i dokąd zmierzają. Żyją w tyranii optymizmu, przekonane, że mogą wszystko, że mają równe szanse, że wystarczy chcieć, by mieć. A nie potrafią poradzić sobie nawet z komarem, a co dopiero z krytyką czy wzięciem odpowiedzialności za innych

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (406)

  • antracyt(2015-09-06 10:56) Zgłoś naruszenie 0133

    Niemożliwe - tak naładowany kontrowersyjnymi tezami artykuł nie ma jeszcze komentarzy??

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Robert(2015-09-06 11:08) Zgłoś naruszenie 2125

    Jest niestety w tym dużo prawdy

    Odpowiedz
  • Raa(2015-09-06 11:36) Zgłoś naruszenie 0125

    Jak dla mnie nie ma tam żadnych kontrowersji. No, być może poza tym, że jedynie "byc" i "mieć" zawsze była ścisla, choć teraz jest ona na sterydach.

    Odpowiedz
  • Raters(2015-09-06 11:39) Zgłoś naruszenie 2128

    Bardzo dobry artykuł i niestety prawdziwy.
    Kiedyś jak ktoś się potknął na chodniku to myślał że dupa ze mnie bo nie uważam teraz szuka winnego za to ze kafelek krzywo leży.

    Odpowiedz
  • Dziesiątki lat temu zaobserwowali to zjawisko(2015-09-06 11:46) Zgłoś naruszenie 2128

    lekarze komisji wojskowych, także agencje kosmiczne rekrutujące do lotów w kosmos. Pierwsi kosmonauci to dwudziestokilkulatkowie, teraz mają ok. 50. Nastolatki w PeOlsce mają celulit, Wychowywanie dzieci odbywa się na siedząco,przez telewizję i internet.

    Odpowiedz
  • he he....sama prawda....(2015-09-06 11:47) Zgłoś naruszenie 2114

    Dzieci wszystkich moich znajomych korzystaja z pomocy psychoterapewutow albo juz leczą się psychiatrycznie...wszystkic chowane pod szklem.Wakacje zawsze all incl i zawsze z mama i tatą. ...nigdy samodzielnie..

    Odpowiedz
  • kacperek(2015-09-06 11:50) Zgłoś naruszenie 1110

    hehe, żałosne, ale co z tego? Ja się zresztą niczego nie boję - idę na grzyby. Oczywiście nie jestem głupi, więc zakładam 3 pary spodni, żeby nóg nie poranić jeżynami, kurtkę z gore-texem gdyby miało padać, buty na vibramie, moskitierę na głowę, rękawiczki, bo w gruncie rzeczy grzyby są fuuj i łażą po nich leśne stwory. No i naturalnie apteczkę, 2 litry wody, zapas jedzenia na trzy dni, bo w lesie można się przecież zgubić, ale biorę GPS-a, zapasową baterię. Kijki trekkingowe, bo jak inaczej, a poza tym czymś trzeba usuwać te okropne straszne pajęczyny i jadowite pająki. Biorę też gwizdek sygnałowy, pistolet na race, repelentów 3 rodzaje. Ych, a co jak mnie sarna napadnie? Hmm, nie, a może lepiej zostanę w domu, w końcu grzyby można zbierać w komfortowych cywilizowanych warunkach na onecie.

    Odpowiedz
  • facepalm(2015-09-06 12:01) Zgłoś naruszenie 1930

    "Jak dziś wygląda wychowanie mężczyzny? Bardzo często chłopca wychowuje samotna matka wspierana przez babcię lub nianię, a wychowawca w szkole to też najczęściej kobieta. Chłopak rozwija się w kobiecej sferze, gdzie dba się o paznokcie i ciało. On przejmuje te wzorce. Pomyliliśmy rozwój z absurdem, odeszliśmy od praw natury, gdzie każda płeć ma swoje uwarunkowane biologicznie i kulturowo miejsce."

    Dbanie o paznokcie i ciało to absurd, tylko prawdziwy, niedomyty drwal da nam pełnię satysfakcji.

    Odpowiedz
  • marek(2015-09-06 12:04) Zgłoś naruszenie 1121

    Prawda cioty roszczeniowe .

    Odpowiedz
  • dzielanski(2015-09-06 12:07) Zgłoś naruszenie 1911

    Za dużo rzeczy wrzucono tu do jednego wora. A przede wszystkim Autor zbyt mocno dążył do przedstawienia rozwiązanie problemu, którego rozwiązać nie potrafi.
    Chronienie dzieci przed porażką to faktycznie poważny problem. Gdyby Autor dodał do tego jeszcze strach przed jedzeniem jagódek, "które mogły zostać obsikane przez chorego lisa", byłoby i pożytecznie i nawet zabawnie.
    Niestety, Autor na siłę chciał przedstawić wizję naprawienia "zła", które opisał. Stworzył więc obraz, w którym dzieci terroryzowane przez dorosłych czy przez inne dzieci nie zostają fajtłapami, bowiem fajtłapami zostają wyłącznie dzieci wychowywane "bezstresowo". Nie wiem, ile lat liczy sobie Autor, ale bzdurność postawionej przez niego tej tezy sugeruje, że sam wychwalanych przez siebie czasów sprzed "bezstresowego wychowania" po prostu nie pamięta.

    Odpowiedz
  • Starachy na Lachy(2015-09-06 12:44) Zgłoś naruszenie 1115

    Takiego artykułu brakowało od lat. Niezaradne "Zombi" hodowane są przez państwa, a wymuszane absurdalne rygory i zakazy na rodzicach, dają właśnie takie efekty wychowawcze , o jakich pisze autor.

    Pierdoły to dobre określenie. A więc pierdoły zapatrzone w świecące ekraniki , różnorakich urządzeń do robienia wody z mózgu i bombardowania milionami - w 99% nie potrzebnymi "info". Pierdoły nie zwracają uwagi na rzeczy najistotniejsze w życiu, Nie potrafiliby przetrwać (bez pomocy innych) w sytuacjach kryzysowych ( brak prądu, wody, np. w ocieplającym się klimacie). O bardziej skrajnych sytuacjach już nie piszę, bo tak jak wspomina autor, dla niektórych i obóz harcerski jest skrajnym zagrożeniem i to nawet życia..

    O czym to świadczy a no o tym, iż te pierdoły (nasze dzieci) zostaną wydane w przyszłości na zatracenie. Tylko nieliczna grupa młodzieży (mająca dziś pojęcie przetrwaniu w sytuacjach kryzysowych- a takie zbliżają się coraz większymi krokami jak nadpopulacja, zmiany klimatu, migracje) będzie świadomie oddziaływać na postęp świata, a reszta "Zombi" będzie nieświadomymi wykonawcami woli tych pierwszych.

    Na czym to polega będą wiedzieć Ci, którzy mają w "bunkrach" (piwnicach) pełne zapasy i coś do obrony. Za wiele lat gdy "zwycięży Islam," a wiele na to wskazuje, że tak może się stać np. w Europie i nie tylko, to wiedza jak przetrwać może być bezcenna.
    Nie każdy jest tak przewidujący na przyszłość, dlatego chwała autorowi, że zwraca uwagę na to, iż radzenie sobie w sytuacjach krytycznych to nie jest poziom rozumowania przez "nasze dzieci", ich poziom rozumowania także w przyszłości , zatrzymał się niestety na poziomie "zombi" - niby jeszcze człowieka , a już tak naprawdę trupa.

    Jeszcze jest czas by to zmienić i nie traktować bezcennych przestróg autora jak "strachy na Lachy".

    Odpowiedz
  • do dzielanski(2015-09-06 13:03) Zgłoś naruszenie 1112

    To nieistotne, ile autor ma lat. Jeżeli nie zauważyłeś, to fragment opisujący negatywne skutki bezstresowego wychowania oparty jest na wynikach badań prowadzonych przez znacznie od niego starsze osoby (być może starsze też od Ciebie). I nie są to bynajmniej laicy.

    Odpowiedz
  • do Strachy na Lachy(2015-09-06 13:26) Zgłoś naruszenie 0112

    W pełni się z Tobą zgadzam. Nie musimy jednak czekać, by przekonać się, jak będzie wyglądać konfrontacja "pierdoł" z agresywniejszymi nacjami. Nasz północny sąsiad zza morza, Szwecja, jest doskonałym tego przykładem. Oni wychowują takie pierdoły od kilkudziesięciu lat. To wprost niewyobrażalne, że rodowici Szwedzi nie są w stanie stanąć w obronie swoich żon czy córek, atakowanych na ich oczach za strój lub zaczepianych lubieżnie przez "Szwedów z importu". Ich waleczni przodkowie rumienią się ze wstydu w Walhalli za takich mamlasów. Obyśmy my, rdzenni Europejczycy, nie podzielili losu Neandertalczyków.

    Odpowiedz
  • Apropos "pierdoł",(2015-09-06 13:48) Zgłoś naruszenie 0121

    co się stało z "głąbalnym" ociepleniem? Dwa dni temu w takim Toruniu było 32 stopnie C, teraz jest 12. I wszystko to te biedne dzieci łykają jak prawdę objawioną. Przyczyna jest prosta, Niemcy postawiły na rozwój przemysłu związanego z "ekologią". Media w PeOlsce są niemieckie. Kształtują postawy proniemieckie. Pod żadnym pozorem propolskie.

    Odpowiedz
  • Do Apropos """(2015-09-06 14:06) Zgłoś naruszenie 0118

    "Apropos .." Wynikiem tych wysokich temperatur i braku opadów jest wyniszczająca susza , która przyniosła naszemu rolnictwu ponad miliard zł. strat
    Ogłoszo0no, że lato 2015 było najcieplejsze odkąd prowadzone są pomiary.
    Coś się jednak zmienia w klimacie, niezależnie od tego jakie media mamy w Polsce.

    Jeżeli tego nie widzisz , to albo masz fajnego "fiołka", albo za bardzo nie widzisz co się w koło Ciebie dzieje.
    PS z niemiecką hegemonia prasową w Polsce, masz oczywiście rację.

    Odpowiedz
  • pierdoła(2015-09-06 14:19) Zgłoś naruszenie 1921

    Hodujemy dziennikarzy, którzy nie wiedzą, gdzie stawiać przecinki.

    Odpowiedz
  • d(2015-09-06 14:22) Zgłoś naruszenie 1111

    Jak patrzę na kadrę opiekunów na tych obozach to faktycznie strach. Survival , ale cena jak za hotel 5 gwiazdkowy . Ale ogólnie z " pierdołowatością" to się zgadzam :)

    Odpowiedz
  • Ghost(2015-09-06 14:27) Zgłoś naruszenie 1108

    W jednym miejscu ujęte najważniejsze sprawy dotyczące - było nie było - naszej przyszłości, bo przecież młodzież to nasza przyszłość. No chyba, że nasza przyszłość przyjdzie do nas ze wschodu, tego bliższego, rosyjskiego, albo tego dalszego, arabskiego. Jedno i drugie spowoduje naturalne zmiany w środowisko i jak zawsze przetrwa społeczeństwo silniejsze. Po prostu...

    Odpowiedz
  • ????(2015-09-06 14:41) Zgłoś naruszenie 1109

    Jedno jest pewne multi kulti nie wyglądają na ********* jak dotrą do POlski to w starciu z naszymi zombi wióry będą leciec,...

    Odpowiedz
  • Don(2015-09-06 15:02) Zgłoś naruszenie 1109

    Gdy nagle okazalo sie ze studia nic nie daja, jakiekolwiek skonczysz, po 25 latach pracy na wyzszym stanowisku muzesz oplacic mieszkanie, rachunki i skromne zycie plus zona musi pacowac, obozy kosztuja polowe pensji zony, zeby jechac na wakacje to tzeba wziasc pozyczke chwilowke, emerytura to nie starcza nawet na mieszkanie i dzieci musza ciagle dokladac i pomagac, jedzenie robi sie coraz tansze bo ludzi na nic nie stac, ale zeby bylo tansze produkty potrzebne do ich wytworzenia wyrabia sie w laboratoriach, w superkarketach obstrzykuje sie wszystkie owoce zeby wygladaly ladniej, lekarz juz nie leczy za swoja panstwowa pensje, tzeba mu doplacic z wlasnej kieszeni.. .. i potem jakis pismak sie dziwi ze skutkiem ubocznym jest dziecko zombie..

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane