Rzadko się zdarza, by Ministerstwo Finansów broniło ulg podatników. Tym razem jednak postanowiło stanąć w obronie stypendystów korzystających z programu Erasmus +
Zdaniem samorządowców planowane zwolnienie naukowców z podatku to niebezpieczny precedens, który może zapoczątkować obejmowanie preferencją kolejnych grup pracowników. Swój niepokój wyrazili na niedawnym posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Przedmiotem krytyki stał się projekt rozporządzenia ministra finansów z kwietnia 2015 r. w sprawie zaniechania poboru PIT od stypendiów przeznaczonych dla pracowników naukowych w ramach unijnego programu Erasmus +. Przewiduje on zwolnienie z podatku takich świadczeń wypłacanych od początku 2015 r. do końca 2016 r. Może ono objąć nawet 7 tys. osób rocznie.
Reklama
Był to jedyny skrytykowany projekt z 37 omawianych na tym posiedzeniu komisji.

Reklama
Pomysłu broniła wiceminister finansów Hanna Majszczyk. Tłumaczyła, że powstał on na wniosek ministra nauki i szkolnictwa wyższego, ze względu na słabe zainteresowanie naukowców programem Erasmus +. Podkreśliła, że „naszym interesem narodowym jest to, aby rozwijać się w tych programach i aby nasi naukowcy z nich korzystali”.
Z uzasadnienia do projektu wynika, że głównym powodem słabego zainteresowania naukowców unijną inicjatywą może być właśnie podatek. Dziś bowiem, w odróżnieniu od studentów, płacą oni PIT od dużej części otrzymanego stypendium.
Resort podał przykład studenta i pracownika naukowego wyjeżdżających do Holandii. Otrzymywane przez nich unijne świadczenie jest, zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 23a ustawy o PIT, zwolnione z podatku do wysokości diet określonych w rozporządzeniu ministra pracy z 29 stycznia 2013 r. (Dz.U. z 2013 r. poz. 167). W praktyce oznacza to jednak, że z preferencji skorzysta tylko student, bo jego stypendium (400 euro miesięcznie) będzie niższe i zmieści się w kwocie zwolnienia. Natomiast pracownicy naukowi otrzymują wyższe stypendium (dziennie 130 euro), przez co nadwyżka ponad 50 euro będzie opodatkowana.
Dodatkowo – jak argumentowało Ministerstwo Finansów – Polska narażała się na zarzut nierealizowania europejskiej strategii „Europa 2020”, której elementem jest poprawa wyników unijnego systemu edukacji. Ministerstwo wskazało także na treść rozporządzenia Parlamentu i Rady Europejskiej z 11 grudnia 2013 r.. nr 1288/2013, wprowadzającego program Erasmus +.
Zachęcono w nim państwa członkowskie, aby zrezygnowały z podatku od wypłacanych w ramach tego programu stypendium. Taki krok uczyniły już Litwa, Łotwa, Słowacja, Węgry, Francja i Wielka Brytania.
©?
Według unijnych szacunków z programu Erasmus + ma skorzystać ponad 4 mln osób
Czym jest Erasmus +
Program Erasmus + wszedł w życie 1 stycznia 2014 r. i oferuje wsparcie finansowe dla instytucji i organizacji działających w obszarze edukacji i szkoleń, młodzieży oraz sportu w Europie. Umożliwia on wyjazdy w celach edukacyjnych (np. podjęcia studiów, odbycia praktyki, szkoleń lub zaangażowania się w wolontariat). Ma obowiązywać do końca 2020 r., a jego budżet wynosi 14,7 mld euro. W 2014 r. około 102 mln euro zostało przeznaczone na działanie programu w Polsce.
Według unijnych szacunków z programu Erasmus + ma skorzystać ponad 4 mln osób (chodzi zarówno o studentów, jak i młodych naukowców).
Etap legislacyjny
Projekt rozporządzenia przekazany do konsultacji