statystyki

System stypendialny wymaga zmian, ale nie rewolucji. Ważne są szkolenia

autor: Urszula Mirowska-Łoskot23.04.2015, 07:43; Aktualizacja: 23.04.2015, 07:48
pieniądze

Chodzi o niejasne przepisy, a co za tym idzie poziom przygotowania kadr zajmujących się przyznawaniem pomocy materialnej, a także brak efektywnego nadzoru.źródło: ShutterStock

- Obecnie konsekwencje błędów w przyznawaniu pomocy materialnej ponoszą studenci, a nie uczelnia, która się pomyliła - mówi Jacek Pakuła.

Niebawem odbędzie się IV edycja konferencji pt. „Pomoc materialna dla studentów i doktorantów”, nad którą patronat objął DGP. Na temat wadliwego systemu stypendialnego rozmawaliśmy rok temu. Coś się zmieniło?

Pytań i wątpliwości związanych z tym systemem jest coraz więcej.

Dlaczego tak się dzieje?


Pozostało jeszcze 89% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Julita(2015-04-29 14:56) Zgłoś naruszenie 00

    Studiowałam w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie, gdzie system stypendialny jest jasny i uczciwy. Trzeba mieć dobre wyniki w nauce i wykazywać się zaangażowaniem społecznym. Tylko tyle i aż tyle. Nie ma mowy o oszustwach czy niejasnościach. Pracownicy Wyspy wszystko od razu wyjaśniają i są przychylni każdemu studentowi. Ze stypendium opłacałam później czesne i w ten sposób studia wyszły mi za darmo.

    Odpowiedz
  • Klaudyna(2015-04-30 23:47) Zgłoś naruszenie 00

    Do Julita:
    moja mama też studiowała na WSPA. Zaczeła studia w wieku 41 lat i bardzo chwali tą uczelnie. Studiowałyśmy równolegle i było mi wstyd, że ma lepsze oceny ode mnie, ale młodzi podchodzą do studiów inaczej i odpuściłam "wyścig szczurów" z nią... Brała stypendium naukowe i nie dość, że zwracało jej się za studia, to jeszcze na którymś roku miała co miesiąc "nadwyżki". Zakumplowała się z ludźmi zbliżonymi do niej wiekiem i nawet teraz 2 lata po licencjacie utrzymują ze sobą kontakt i razem poszli na magisterskie :)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane